fot. PAP/Jakub Kamiński

Niepokalanów: modlitwa w intencji pokoju w Syrii

Polska pomaga ofiarom konfliktów zbrojnych na cały świecie. Mocno zaangażowała się także w niesienie pomocy w Syrii. W niedzielę w Światowym Centrum Modlitwy o Pokój w Niepokalanowie sprawowana była Msza św. w intencji pokoju w Syrii, oraz innych miejscach świata dotkniętych konfliktami zbrojnymi.

Eucharystii w intencji pokoju przewodniczył ks. bp Wisław Szlachetka. Przewodniczący Komisji Charytatywnej Konferencji Episkopatu Polski w homilii podkreślił, że nasza modlitwa jest wyrazem jedności z umęczonym wojną narodem Syryjskim.

– Miała to być „wiosna arabska”, a stała się wojna domowa, która otwiera drogę dla nieobliczalnego dżihadu. Na której żerują wielkie światowe mocarstwa, nieuczciwi ludzie, rozgrywając własne egoistyczne interesy – mówił duchowny.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Gdańskiej dodał, że każda wojna jest szaleństwem. Kryją się za nią i dziś jedynie plany geopolityczne a także żądza pieniędzy.

– Wojna jest szalona. Jej planem rozwoju jest zniszczenie, chęć rozwijania się przez zniszczenie. Chciwość, nietolerancja, żądza władzy, to motywy pobudzające do decyzji o wojnie – wskazywał ksiądz biskup.

Dlatego Syria szczególnie dziś potrzebuje modlitwy i pojednania podobnie jak Pakistan, podkreślał ks. abp Sebastian Shaw, arcybiskup Lahaur w Pakistanie, który koncelebrował Mszę św. w Niepokalanowie.

– To też zawsze staramy się przekazać naszym braciom muzułmanom, że przykazanie miłości dotyczy nas wszystkich, ale Jezus też nakazał nam błogosławić tych, którzy niosą pokój – akcentował ks. abp Sebastian Shaw.

To właśnie z Pakistanu pochodzi chrześcijanka Asia Bibi, która skazana na karę śmierci za bluźnierstwo, po wielu latach więzienia niedawno została uniewinniona.

– O Asi Bibi możemy powiedzieć tylko tyle, że została uwolniona, zdjęto z niej te sankcję, za którą tyle lat ją więziono. Tyle możemy o niej powiedzieć, że ona i jej rodzina jest pod ochroną rządu – oficjalnie nie wiemy, gdzie ona jest – wskazywał arcybiskup Lahaur.

Uniewinnienie oraz uwolnienie Asi Bibi zawdzięczamy przede wszystkim modlitwie – dodawał dyrektor Sekcji Polskiej Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, ks. prof. Waldemar Cisło.

– W tym roku mieliśmy taki znak z nieba. 28 października modliliśmy się za chrześcijan w Pakistanie, za prześladowanych, za ich oprawców. Zaś w środę uwolniono Asię Bibi po kilku latach, co było dla nas takim ewidentnym znakiem, że warto prosić, warto prosić Boga, który ma w ręku wszystkie możliwości rozwiązania tych sytuacji – akcentował dyrektor Sekcji Polskiej Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Wciąż jednak potrzebna jest modlitwa jak i pomoc materialna. W tę pomoc systematycznie włączają się misjonarze, organizacje pozarządowe oraz rząd.

Potrzeby są ogromne – mówiła minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odpowiedzialna m.in. za sprawy dotyczące uchodźców i pomocy humanitarnej Beata Kempa.

– Dzisiaj ta pomoc dla Syrii jest niezwykle potrzebna, ale jest też potrzebna w krajach ościennych, tam gdzie na skutek konfliktu zbrojnego w tej chwili przebywa najwięcej uchodźców. Słyszeliśmy też o ostatnich doniesieniach z Jemenu, które są bardzo niepokojące, by nie powiedzieć tragiczne. Tam z tą pomocą trzeba dotrzeć – wskazywała minister.

To także Afryka, gdzie np. konfliktami dotknięty jest Sudan Południowy, z którego uchodźcy uciekają do sąsiedniej Ugandy. To również kraje dotknięte klęskami żywiołowymi. Tam ta pomoc jest bardzo potrzebna dodawała minister Beata Kempa.

– Obok pomocy bardzo potrzebna jest modlitwa i wołanie o dialog, o zrozumienie, o to żeby zaprzestać tych bezsensownych konfliktów – podkreślała minister w KPRM.

Polska niesie pomoc humanitarną potrzebującym na całym świecie. W 2012 r. wsparcia potrzebowało blisko 62 milionów ludzi. W ubiegłym roku liczba ta sięgnęła już ponad 164 mln, najbardziej dotknięte są Syria, Jemen i Irak. To właśnie tam toczą się długotrwałe i brutalne konflikty zbrojne, a dramatyczna sytuacja w Syrii nazywana jest największym kryzysem humanitarnym na świecie.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj