Niepokalanów: uroczystości 15. rocznicy śmierci Filipa Adwenta

W Niepokalanowie w sobotę odbyły się obchody 15. rocznicy śmierci europosła Filipa Adwenta, Jego rodziców – Jeanne i Stanisława oraz córki Marii. Mszy św. przewodniczył ks. infuat Jan Sikorski, który przyjechał na uroczystości w imieniu ks. bp dr. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap, biskupa seniora diecezji drohiczyńskiej. Kazanie wspomnieniowe wygłosił ks. Krzysztof Nalepa.

W uroczystościach udział wzięli najbliżsi śp. Filipa Adwenta: wdowa Alicja Adwent i córka Helena.

Tegoroczne obchody zorganizowaliśmy w skromniejszym wymiarze ze względu na zachowanie bezpieczeństwa w czasie trwania epidemii koronawirusa – powiedział Minister Maciej Małecki, przewodniczący komitetu organizacyjnego.

Minister Maciej Małecki odczytał list jaki do uczestników uroczystości skierował prezydent Andrzej Duda. Prezydent podkreślił, że poseł Filip Adwent był postacią wyjątkową.

Polak z pochodzenia, a zarazem z wyboru. Wyrosły na obczyźnie, ale zawsze gorącym patriotycznym sercem związany z narodem i Ojczyzną. (…) Jako europoseł zabiegał o sprawy naszego suwerennego państwa w Unii Europejskiej i bronił interesów narodowych. Tę ostatnią misję przerwała przedwczesna śmierć. Ale „nie wszystek umarł”. Trwa pamięć o Nim i nie brak osób i środowisk kontynuujących Jego pracęzaznaczył w swoim liście prezydent Andrzej Duda.

W uroczystościach wzięli udział także Tadeusz Szczyrbak, prezes Rodziny Rodła i Przedstawiciele Bractwa Kurkowego, którzy przekazali wdowie Alicji Adwent odznaczenie nadane przez bractwo dla śp. dra Filipa Adwenta za zasługi dla Polski.

Uroczystość uświetnili artyści scen polskich: poseł Dominika Chorosińska, Michał Chorosiński oraz Tomasz Czapliński.

***

Dr Filip Adwent urodził się w 1955 roku w Strasburgu, w rodzinie o polskich korzeniach. We Francji ukończył medycynę. Był znakomitym lekarzem. Kariera stała przed nim otworem, ale dla niego liczyło się coś więcej. W czasach komunizmu organizował pomoc medyczną dla polskich szpitali. W 1996 roku opuścił zamożną Francję, a w niej swoją bezpieczną przyszłość i zamieszkał w Polsce, którą ukochał. Czuł się Polakiem. Od razu włączył się w życie społeczne. W 2004 roku został posłem do Parlamentu Europejskiego.

Dr Filip Adwent, zginął 15 lat temu, gdy samochód ciężarowy zjechał niespodziewanie na przeciwny pas i zmiażdżył jadący samochód, którym podróżował europoseł z rodzicami i córką. Do wypadku doszło 18 czerwca 2005 r. koło Grójca. Na miejscu zginęła wtedy 19-letnia córka europosła Maria oraz jego 83-letni ojciec Stanisław. Filip Adwent oraz jego matka Jeanne zmarli osiem dni później.

Barbara Gorzelak /radiomaryja.pl

drukuj