fot. flickr.com

Niemcy: porwana polska pielęgniarka została uwolniona

Polska pielęgniarka, która została uprowadzona ponad tydzień temu w miejscowości Aspach w okolicach Stuttgartu, na południu Niemiec, została uwolniona przez francuską policję. Dwaj porywacze – również Polacy – trafili do aresztu.

47-letnia kobieta została oswobodzona we wtorek późnym popołudniem – poinformowała prokuratura w Stuttgarcie. Porywacze – 51-letni były partner kobiety oraz jego 23-letni kolega – zostali ujęci we Francji.

Według rzecznika lokalnej policji „biorąc pod uwagę okoliczności, porwana ma się dobrze”. Ujawnił on, że uprowadzenie zostało drobiazgowo zaplanowane, szczegóły nie są jednak jeszcze znane. Policja wciąż bada przebieg całej sprawy.

Do porwania doszło 3 czerwca. Ronald Kroetz, rzecznik komisariatu policji okręgu Aalen, w którego jurysdykcji leży Aspach, poinformował PAP, że kobieta została wywieziona z Niemiec kamperem do Francji. Opuszczony pojazd znaleziono w lesie nieopodal Strasburga.

„Zabezpieczone w samochodzie ślady wskazują na zastosowanie przemocy” – powiedział Kroetz.

„Jeden z porywaczy, 51-latek, jest niebezpieczny: zachowuje się agresywnie i ma problemy psychiczne” – ostrzegał.

Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta niedawno zakończyła relację ze swoim partnerem, zgodziła się jednak na ostatnie spotkanie, na które podejrzany przyjechał z Polski. Prawdopodobnie mężczyzna wykorzystał tę okazję, żeby dokonać porwania. Żaden z podejrzanych o uprowadzenie nie był wcześniej notowany przez policję w Niemczech. Wobec obu mężczyzn został wydany Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Policja opublikowała również wizerunki obu domniemanych porywaczy.

PAP/RIRM

drukuj