fot. PAP/EPA

Niemcy: Bundestag po raz czwarty wybrał A. Merkel na kanclerza

Bundestag wybrał w środę Angelę Merkel na urząd kanclerza Niemiec. To już czwarta kadencja przewodniczącej CDU na tym stanowisku. Za dwa dni Angela Merkel uda się do Paryża na spotkanie z prezydentem Francji Emanuelem Macronem. Nieoficjalnie mówi się, że w poniedziałek pojawi się w Warszawie.

W tajnym głosowaniu w niemieckim parlamencie szefowa CDU Angela Merkel otrzymała 364 głosy. Oznacza to, że 35 deputowanych jej koalicji CDU/CSU – SPD nie oddało na nią głosu. Koalicja liczy 399 posłów.

„Życzę Pani siły, powodzenia i Bożego błogosławieństwa na to trudne zadanie” – powiedział po ogłoszeniu wyników przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schäuble.

Następnie Angela Merkel udała się do siedziby prezydenta Niemiec, gdzie formalnie odebrała nominację. W południe złożyła ślubowanie w Bundestagu.

– Kanclerz został wybrany. Aby ją wyznaczyć, przeczytam następujący dokument: „W imieniu Republiki Federalnej Niemiec, na podstawie art. 63 ust. 2 konstytucji, mianuję kanclerzem dr Angelę Merkel. Berlin, 14 marca 2018 roku. Prezydent Niemiec” – mówił Frank-Walter Steinmeier prezydent  Niemiec.

– Przysięgam, że poświęcę swoje wysiłki na rzecz powodzenia narodu niemieckiego, będę dbać o ich dobrobyt, chronić przed krzywdą, bronić konstytucji i przepisów federacji, wykonywać swoje obowiązki sumiennie i sprawiedliwie traktować wszystkich. Tak mi dopomóż Bóg – oświadczyła kanclerz.

Wybór Angeli Merkel i zaprzysiężenie nowych ministrów oznacza zakończenie najdłuższego w historii RFN procesu wyłaniania rządu. Wybory odbyły się prawie pół roku temu – 24 września 2017 roku.

Rządząca koalicja, złożona z bloku partii chadeckich CDU/CSU i socjaldemokratycznej SPD, w liczącym 709 miejsc Bundestagu dysponuje 399 głosami. Analitycy wskazują, że kolejna kadencja Angeli Merkel nie będzie przełomowa.

– Program polityki zagranicznej rządu niemieckiego nie ulega zmianie, czyli będzie to podkreślenie roli Unii Europejskiej, także roli Sojuszu Północnoatlantyckiego. Oczywiście pani Merkel nie zgadza się w wielu punktach z prezydentem Donaldem Trumpem – mówił politolog dr Marceli Burdelski z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jakie wyzwania stoją przed nowym rządem?

– Po pierwsze, decyzje polityczne dotyczące Brexitu (…). Drugim wyzwaniem jest reforma, zmiana w modelu integracji europejskiej. Tutaj widać wyraźnie, że Francuzi, którzy mają wiele pomysłów, tak naprawdę czekali na rozwój sytuacji w Niemczech. Dzisiaj trzeba będzie wrócić do koncepcji prezydenta Macrona i jakoś się do nich odnieść. Trzecia sprawa to oczywiście pieniądze, finanse Unii – wskazał politolog prof. Robert Alberski.

Nowy rząd federalny chce wzmocnić całą Unię Europejską i wraz z Francją zreformować głównie strefę euro. Właśnie dlatego w pierwszą po zaprzysiężeniu zagraniczną podróż Angela Merkel udaje się do Paryża.

TV Trwam News/RIRM

drukuj