fot. PAP

Nie chcą konwencji Rady Europy

Przed Sejmem organizowany jest dziś protest przeciwko uderzającej w rodzinę konwencji Rady Europy. Manifestacja rozpoczęła się o godz. 11 i potrwa do godzin popołudniowych.

 „Ideologia gender + konwencja + pigułka wczesnoporonna „dzień po” to ebola dla Polski z Brukseli” – to jedno z haseł umieszczonych na transparentach osób, które będą protestować dziś pod Sejmem.

Organizatorzy chcą zamanifestować swój sprzeciw wobec szkodliwej konwencji Rady Europy, która poza piękną nazwą „o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” nie kryje w sobie nic pozytywnego. Nie dość, że nie ma nic wspólnego z zabezpieczeniem prawnym kobiet przed przemocą, uderza w człowieka, rodzinę, Kościół i ojczyznę.

– Nasza obecność jest wyrazem protestu i zachętą dla naszych posłów, aby pomyśleli i – ci, którzy mają jeszcze wątpliwości – odrzucini tę szkodliwą pod każdym względem konwencję, przeciwną polskiej racji stanu i w ogóle każdemu człowiekowi – powiedział ks. Jerzy Garda.

Protest połączony z gorącą modlitwą przeciwko ideologii gender trwa już od czerwca ub. roku na Placu Zbawiciela.

– Protest na Placu Zbawiciela to jest modlitewne czuwanie i oczywiście pikieta od poniedziałku do piątku. Teraz z racji zimowej aury od 12 do 13:30, w lecie 3 godziny. Zaczyna się Aniołem Pańskim, kończy Koronką do Miłosierdzia Bożego. Dlaczego stoimy na Placu Zbawiciela? Bo tam właśnie ustawiony jest symbol homoseksualistów, tzw. tęcza, której obecność w jakiś sposób rani, znieważa, szydzi z Chrystusa, jako właściciela tego placu – Placu Zbawiciela, dedykowanego Mu setki lat temu przez Warszawiaków – powiedział ks. Jerzy Garda.

Ks. Jerzy Garda, inicjator protestu, zapowiada kolejne inicjatywy, wyrażające sprzeciw wobec szkodliwej ideologii gender. We wszystkich miastach Polski mają odbywać się marsze protestacyjne. Nie bądźmy obojętni i włączmy się w batalię przeciwko tej obłąkańczej ideologii, która zalewa Polskę – apeluje kapłan.

 

 

RIRM/TV Trwam News

 

 

drukuj