fot. naszdziennik.pl

„Nasz Dziennik”: W aptekach brakuje leków, w większości tych ratujących życie

W aptekach brakuje niektórych leków, w większości są to te ratujące życie – napisał „Nasz Dziennik”. Niedobory mocno odczuwają pacjenci. Farmaceuci wskazują, że nierzadko deficytowe leki hurtownie rozdzielają według uznania. W małej ilości dostają je większe sieci, a małe apteki w ogóle.

Z wrześniowego obwieszczenia ministra zdrowia wynika, że zagrożonych brakiem jest ponad 260 leków i wyrobów medycznych. Brakuje m.in. insuliny. Polska po wprowadzeniu w 2012 r. zmian refundacji stała się krajem mającym jedne z niższych cen leków w Europie. To sprzyja nieuczciwym przedsiębiorcom, którzy zarabiają na nielegalnym wywozie leków za granicę.

Producenci zabezpieczają się przed tym procederem, ograniczając aptekom dostęp do niektórych leków. Do tego cześć firm nie daje na rynek polski takiej ilości leków, jakiej potrzeba. Rząd dostrzega problem i podejmuje działania nakierowane na jego rozwiązanie – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Latos.

– Minister zdrowia walczy z tym procederem. Są przyjmowane różnego rodzaju kolejne rozwiązania. Natomiast ta walka nie jest taka łatwa. Robimy i tak dużo więcej niż robili nasi poprzednicy, ale jak widać jeszcze cały czas mamy dużo do nadrabiania. Między innymi po pierwsze, potrzeba jednoznacznych działań wymiaru sprawiedliwości, kiedy to sprawa, która jest nielegalna trafia już do wymiaru sprawiedliwości. Z drugiej strony, to system elektroniczny, gdyby on był, dobrze funkcjonował – tak naprawdę kwestia e-recepty jest dopiero realizowana, są to opóźnienia przez naszych poprzedników – o wiele łatwiej będzie nam nad tym wszystkim zapanować – zaznacza Tomasz Latos.

W poprawie sytuacji pomóc ma m.in. przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który jest w trakcie procedowania. Zmiany mają ograniczyć nielegalny wywóz leków.

Projekt ustanawia dotkliwe sankcje karne za tego rodzaju proceder.

RIRM

drukuj