PAP/Stach Leszczyński

Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje wprowadzenie tzw. alimentów natychmiastowych  

Znacznie poprawiła się ilość ściąganych alimentów. Resort sprawiedliwości chce wprowadzić dodatkowo tzw. alimenty natychmiastowe. Będzie to wsparcie finansowe dla dziecka, które rodzic otrzymywałby w krótkim czasie, w oparciu o uproszczoną procedurę.

W wyniku przyjętych przez Sejm zmian prawnych ściągalność alimentów zwiększyła się o ponad 100 proc. – podkreślił minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

– W wyniku zaproponowanych przez nas zmian i przeprowadzonych przez Sejm, w Polsce radykalnie zwiększyła się liczba osób płacących alimenty na dzieci, blisko 100 proc. w stosunku do stanu przed zmianą prawa w zakresie przepisów alimentacyjnych w Kodeksie karnym. Zwiększyła się liczba tych, którzy zdecydowali się partycypować w utrzymaniu własnych dzieci oraz o przeszło 100 proc. zwiększyła się ściągalność alimentów – zaznaczył Zbigniew Ziobro.

Pozytywne efekty w zakresie ściągalności alimentów odczuły przede wszystkim dzieci, które wreszcie mają wsparcie finansowe ze strony rodziców, którzy uchylali się od swoich zobowiązań – wyjaśnił minister sprawiedliwości.

– Roztropne zmiany w zakresie prawa karnego – wbrew sceptycyzmowi niektórych – mogą przynosić radykalnie dobre zmiany w wymiarze społecznym. Te zmiany odczuwają przede wszystkim tysiące dzieci, które wreszcie odczuły wsparcie ze strony jednego z rodziców, który do tej pory zawodził i nie wywiązywał się ze swoich zadań związanych z opieką, wsparciem – akcentował Zbigniew Ziobro.

Resort sprawiedliwości zaproponował również wprowadzenie tzw. alimentów natychmiastowych, dzięki czemu w bardzo krótkim czasie dzieci będą otrzymywały środki finansowe.

– Instytucja alimentów natychmiastowych wiąże się z wprowadzeniem nowego postępowania do procedury cywilnej – postępowania nakazowego alimentacyjnego. Będzie ono polegało na tym, że na bardzo prostym formularzu, na formularzu dostępnym też w internecie, przez stronę internetową, każdy z uprawnionych na swoje dzieci – czyli jeden z rodziców – będzie mógł złożyć odpowiedni wniosek do sądu i ten wniosek w trybie tego postępowania nakazowego alimentacyjnego będzie rozpatrzony w dosłownie w kilka dni – wyjaśnił wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj