fot. www.christiansinpakistan.com

M. Jurek o prześladowaniu A. Bibi: „Jest to tortura psychiczna”

„Asia Bibi od sześciu lat jest w celi śmierci o powierzchni 8 m2. (…) Jest to tortura psychiczna” – podkreślił europoseł Marek Jurek, który spotkał się w Pakistanie z rodziną prześladowanej chrześcijanki. Prezes Prawicy Rzeczypospolitej był gościem sobotniej audycji Aktualności Dnia na antenie Radia Maryja.

Eurodeputowany znalazł się w delegacji Europejskiego Chrześcijańskiego Ruchu Politycznego, której udało się dotrzeć do rodziny Asii Bibi. Politycy spotkali się m.in. z mężem przetrzymywanej.

Jak wskazał Marek Jurek, pakistańskie prawo dotyczące bluźnierstwa jest nieludzkie. „Można je porównać ze sprawami donosów z czasów dyktatury Robespierre’a we Francji czy Stalina w Rosji” – dodał.

To prawo może być narzędziem czystej ludzkiej zawiści czy najbardziej niskiej wrogości wobec chrześcijan, których można utrzymywać w strachu, że w każdej sytuacji, kiedy czymś narażają się sąsiadom, mogą być po prostu wysłani do celi śmierci – tłumaczył europoseł Marek Jurek.

Prezes Prawicy Rzeczypospolitej wskazał, że jednym z celów wizyty przedstawicieli Europejskiego Chrześcijańskiego Ruchu Politycznego była konieczność ciągłego przypominania miejscowym władzom, że cała sprawa zaognia stosunki Pakistanu z krajami chrześcijańskimi.

Jestem przekonany, że w pewnym momencie te stałe interwencje mogą przynieść skutek. Wszystko w rękach Boga. My musimy wypełnić swój obowiązek, więc trzeba utrzymywać stałą, racjonalną politykę tłumaczenia i oczekiwać na jej owoce – podkreślił eurodeputowany.

Europoseł Marek Jurek zwrócił uwagę na biedę, z jaką zmaga się rodzina Asii Bibi. Prześladowani przebywają obecnie w Lahaur.

Mają mieszkano przy szkole, nieprawdopodobnie biedne. Tam są bezpieczniejsi – akcentował polityk.

Przypomnijmy, że Sąd Najwyższy w Pakistanie wstrzymał wykonanie wyroku śmierci wobec prześladowanej, a cała sprawa została skierowana do ponownego rozpatrzenia.

Lata płyną i każdy dzień przebywania w celi śmierci jest formą tortury. W celi 8 m2 każdy może sobie zrobić dwa kroki w jedną stronę, cztery w drugą i wyobrazić sobie, co to znaczy żyć w takich warunkach miesiąc za miesiącem. Ja uważam, że musimy szukać jakiegoś rozwiązania politycznego i uwolnienia tej osoby, która niczym nie zawiniła ludziom, a przed Bogiem ma wielką zasługę – dodał Marek Jurek.

Jak tłumaczył europoseł, Polska powinna być jednym z tych krajów, które wyraźnie zaproponują np. opiekę zdrowotną Asii Bibi i jej rodzinie. W ocenie prezesa Prawicy Rzeczypospolitej, szansą na pomoc dla prześladowanej jest zmiana władzy w Polsce.

Całość rozmowy o. Marcina Krupy CSsR z europosłem Markiem Jurkiem można odsłuchać [tutaj]. Wsparcie dla Asii Bibi można zaoferować za pośrednictwem strony internetowej: asiabibi.org.

RIRM

drukuj