Fot. KPRM

M. Dworczyk: Polska nie prowadzi rozmów z Ukrainą ws. zmiany ustawy o IPN

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wspiera zmiany w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej. Oczekuje jednak, że polskie władze dokonają zmian także w tej części, która dotyczy jego kraju. Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk zapewnia, że w tym kierunku nie toczą się żadne rozmowy.

Do apelu prezydenta Ukrainy o zmianę ustawy o IPN odniósł się dziś szef Kancelarii Premiera. Michał Dworczyk mówił, że w tej sprawie nie toczą się żadne rozmowy. Przypomniał tym samym, że przepisy ustawy o IPN dotyczące Ukraińców zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Andrzeja Dudę.

– Z jednej strony mówimy o penalizacji zachowań, które uderzają w dobre imię państwa polskiego. Z drugiej strony mówimy o tym, że w ustawie o IPN obok totalitarnych systemów: komunizmu i faszyzmu, został dopisany integralny nacjonalizm ukraiński, czyli również totalitarny system, który był fundamentem do przeprowadzenia ludobójstwa przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach w czasie II wojny światowej – powiedział Michał Dworczyk.

Tymczasem strona ukraińska cały czas blokuje prace ekshumacyjne. Spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN, trwa od wiosny ubiegłego roku. Zakaz został wydany po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach. Na Ukrainie – jak mówi Ewa Siemaszko, historyk i badacz zbrodni wołyńskiej – wciąż są gloryfikowani sprawcy tego ludobójstwa.

– Generalnie Ukraina zaprzecza temu, że to była zbrodnia ludobójstwa, pomimo że OUN – członkowie UPA – wykonawcy tej zbrodni, nie kryli się z tym, że mordują Polaków, dlatego że są Polakami. A to jest podstawa do kwalifikacji tej zbrodni jako zbrodni ludobójstwa – podkreśliła Ewa Siemaszko.

Ewa Siemaszko zwróciła uwagę na fakt, że to elity ukraińskie zaplanowały zbrodnię wołyńską  Dziś ukraińskie elity współczesne robią wszystko, żeby prawdę o tej zbrodni zamazać.

– Chcą, aby Ukraina była państwem niepodległym. Kontynuują to dzieło poprzez zamazywanie prawdy i podnoszenie do bohaterstwa OUN i UPA, tworzenie kultu, narzucanie tego kultu wszystkim Ukraińcom na Ukrainie, a nie wszyscy Ukraińcy uważają bojowników OUN i UPA za bohaterów i również są próby narzucenia tu, w Polsce takiej oceny OUN i UPA – zaznaczyła Ewa Siemaszko.

TV Trwam News/RIRM

drukuj