fot. Ministerstwo Finansów

Kolejny wakat w Ministerstwie Finansów

Szykują się kolejne zmiany w rządzie. Jeden z dzienników podaje, że z resortu finansów ma odejść wkrótce wiceminister Andrzej Parafianowicz, odpowiedzialny za wywiad skarbowy.

Pełni on funkcję Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej, Pełnomocnika rządu ds. zwalczania nieprawidłowości finansowych na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej lub UE i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Nadzoruje też Urzędy kontroli skarbowej. Gazeta podaje, że Parafianowicz ma odejść do pracy w jednej z dużych państwowych spółek.

Poseł Zbigniew Kuźmiuk zaznacza, że decyzja może wynikać z niejasnej atmosfery panującej w resorcie.

Nie ulega wątpliwości, że po wejściu nowego ministra do resortu finansów, zaczną się nowe porządki. Będzie tam więcej ludzi z sektora finansowego. Wydaje się, że wiceminister Andrzej Parafianowicz nie był postrzegany najlepiej. Dochodziło do incydentów, kiedy podejrzewano przestępstwo – przypominam, że chodziło tu o wyłudzenie VAT-u przez jedną z rafinerii, którą podobno wiceminister chronił. Pojawiły się zarzuty prokuratorskie, które następnie wycofano. Atmosfera była niejasna i być może jego odejście jest z tym związane – wyjaśnia ekonomista.

Zbigniew Kuźmiuk dodaje także, że w grę mogła wchodzić kwestia wynagrodzenia.

Jeżeli informacje, że Parafianowicz przechodzi do dużej spółki Skarbu Państwa okażą się prawdziwe, to wynagrodzenie w ministerstwie podsekretarza stanu wynosi od 10 do 12 tysięcy złotych brutto. Natomiast odnośnie spółek, jeśli byłby członkiem zarządu jednej z nich, to wynagrodzenie może być kilkukrotnie wyższe. Być może jest to jakaś forma nagrody za dotychczasową działalność – zauważa poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Zmiany personalne szykują się także w Urzędzie Zamówień Publicznych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że premier Donald Tusk postanowił odwołać dotychczasowego szefa tej instytucji Jacka Sadowskiego.

Następcę będzie czekało niełatwe zadanie, gdyż Urząd Zamówień Publicznych jest krytykowany przez wszystkich uczestników rynku zamówień. Nie pomaga też zataczająca coraz szersze kręgi afera dot. korupcji w przetargach informatycznych.

 RIRM 

drukuj