fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

J. Gowin: w razie protestu pracowników socjalnych poradzimy sobie z wypłatą 500 plus

Jeśli doszłoby do protestu pracowników socjalnych, to jestem przekonany, że poradzimy sobie z wypłatą świadczenia 500 plus – powiedział w radiowej Jedynce wicepremier minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Wtorkowa „Rzeczpospolita” zaalarmowała, że do protestujących nauczycieli dołączy już niedługo nawet 40 tys. pracowników pomocy społecznej. Dziś w radiowej Jedynce wicepremier Jarosław Gowin pytany był, czy może się to wiązać z zablokowaniem wypłat 500 plus.

„Jestem przekonany, że jeśli by doszło do takiej czy innej formy protestu, to poradzimy sobie z wypłatą tzw. 500 plus” – powiedział.

Ocenił, że program 500 plus to „bardzo ważna forma docenienia wagi młodych rodzin wychowujących dzieci”.

Mówiąc o możliwym proteście pracowników socjalnych powiedział: „Wynagrodzenia w całej sferze budżetowej są zbyt niskie”. Dodał, że jego zdaniem doszło do nadmiernego rozwarcia między poziomem wynagrodzeń w sferze rynkowej i budżetowej.

„Nasz rząd rozpoczął proces podnoszenia wynagrodzeń, ale to proces, który musi potrwać kilka lat” – skomentował.

Pytany o to, skąd wziąć pieniądze na podwyżki i czy nie trzeba będzie np. obciąć wydatków na naukę, powiedział: „na oświatę wydajemy wyraźnie powyżej średniej OECD, a na naukę i szkolnictwo wyższe wydajemy na poziomie połowy średniej OECD. Tu nie ma czego oszczędzać. Jeśli chcemy budować nowoczesną gospodarkę, jeśli chcemy być zamożnym społeczeństwem, to musimy zainwestować w polskie uczelnie i instytuty naukowe”.

PAP/RIRM

drukuj