fot. PAP/Piotr Polak

J. Gowin: Będę zabiegał, by wydatki na naukę rosły; celem 1 proc. PKB

Nadal będę zabiegał, by wydatki na naukę systematycznie rosły; celem jest 1 proc. PKB na naukę z budżetu i 2 proc. PKB z udziałem sektora prywatnego – zapowiedział minister nauki Jarosław Gowin. List jego autorstwa odczytano podczas inauguracji roku akademickiego na SGH.

Jarosław Gowin zwrócił się do środowiska naukowego w liście odczytanym przez wiceministra nauki Sebastiana Skuzę podczas uroczystości inaugurującej roku akademickiego w środę w Szkole Głównej Handlowej. Wicepremier i minister nauki skupił się przede wszystkim na przedstawionym we wrześniu podczas Narodowego Kongresu Nauki projekcie nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, tzw. Ustawy 2.0, nazywanej też Konstytucją dla nauki.

Wicepremier w swym liście wskazał, że prace nad reformą zostały rozpoczęte od uporządkowania kwestii podstawowych – ograniczenia biurokratyzacji życia naukowego, która – jak podkreślił Jarosław Gowin – utrudniała m.in. tworzenie nowych zasad podziału środków finansowych.

„Konstytucja dla nauki wprowadzi znaczące zmiany w zarządzaniu uczelnią, zdecydowanie poszerzające jej autonomię” – napisał Jarosław Gowin.

Jak zaznaczył, zwiększona zostanie rola statutu, który na nowo przedyskutuje i przygotuje każda wspólnota akademicka, a przyjmie senat.

„Jednocześnie większe, umożliwiające skuteczne zarządzanie kompetencje przyznamy rektorowi” – dodał.

Ponowił apel do środowiska naukowego o refleksję nad nowymi statutami.

Jarosław Gowin podkreślił, że zgodnie z projektem Konstytucji dla nauki identyfikacji kandydatów na rektora – zawsze minimum dwóch – dokonywać będzie nowy organ uczelni – rada, której członków wybierze senat. Jak zaznaczył minister nauki, członkowie rady pochodzić będą w większości spoza uczelni.

„Senat samodzielnie i autonomicznie wskaże, kto zasiądzie w radzie. To jeden z bezpieczników, które wykluczają m.in. próby upolitycznienia tego gremium” – pisał Jarosław Gowin.

Minister podkreślił, że w kwestii habilitacji zdecydował się na rozwiązanie kompromisowe, polegające na zlikwidowaniu obowiązku habilitacji, przy zachowaniu zasady, że będzie ona warunkiem promowania doktorów i recenzowania rozpraw doktorskich.

„Dzięki ustawie 2.0 chcemy stopniowo przywracać prestiż dydaktycznej ścieżki kariery akademickiej” – zaznaczył w liście Jarosław Gowin.

Jak zapowiedział, profesorem będzie mógł zostać doktor szczycący się szczególnymi osiągnięciami dydaktycznymi.

Przewidywał, że najbardziej intensywny będzie pierwszy rok od wejścia w życie ustawy, a ostatni przepis zacznie obowiązywać w 2026 r.

„Ten harmonogram niezbicie dowodzi, że konstytucja dla nauki nigdy nie była i nigdy nie będzie podporządkowana cyklowi wyborczemu czy partyjnym interesom. Dlatego liczę, że teraz i przez następne lata stanie się przedmiotem ponadpartyjnego porozumienia” – zapewnił.

Jak podkreślił minister nauki, celem projektowanej ustawy jest też przywrócenie naukom humanistycznym odpowiedniej roli. W ocenie Jarosława Gowina studia humanistyczne powinny być elitarne, z wysoko podniesioną poprzeczką wymagań.

Zaznaczył, że polską racją stanu jest podniesienie wydatków na naukę.

„Nadal będę zabiegał, by systematycznie rosły. Celem jest 1 proc. PKB na naukę bezpośrednio z budżetu i 2 proc. PKB wraz z udziałem sektora prywatnego” – pisał Jarosław Gowin.

Do propozycji reformy szkolnictwa wyższego i nauki odniósł się w swym wystąpieniu rektor SGH prof. Marek Rocki.

„Zapowiadana Konstytucja dla nauki jest nowatorskim projektem, w wielu obszarach odpowiadającym na potrzeby środowiska” – ocenił.

„Z wielką satysfakcją odnajduję w tym projekcie wiele rozwiązań będących podstawą reformy, jaką na początku lat 90. przeprowadziliśmy w Szkole Głównej Handlowej” – dodał rektor SGH.

„Ale z drugiej strony m.in. z niepokojem odnotowuję zapisaną w projekcie znaczącą rolę ministra, jako regulatora rynku edukacji wyższej, z kompetencjami do likwidowania kierunków studiów lub blokowania innowacji w tym zakresie. A to – w przypadku, gdy zdaniem ministra potrzeby kształcenia w danym obszarze już są zapewnione” – powiedział prof. Marek Rocki.

Wyraził nadzieję, że proponowane rozwiązania zostaną udoskonalone w pracach parlamentu. Rektor SGH zwrócił się też do prezydenta Andrzeja Dudy, obecnego na środowej inauguracji roku akademickiego, by wsparł środowisko „w potrzebnej reformie”.

PAP/RIRM

drukuj