fot. Wikipedia

Inicjatorzy referendum edukacyjnego chcą plebiscytu ws. zmian w oświacie

Inicjatorzy obywatelskiego referendum zaapelowali do prezydenta Andrzeja Dudy, aby zarządził on ogólnokrajowy plebiscyt w sprawie zmian w oświacie. W ich opinii Sejm działa w tej sprawie zbyt opieszale.

Wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek, odnosząc się do tego wniosku, podkreśliła, że choć środowiska przeciwstawiające się zmianom mają prawo do podobnych działań, to reforma edukacji jest już faktem.

– Samorządy są przygotowane, podobnie jak nowa sieć szkół. Arkusze organizacyjne są podpisane, dzieci wiedzą, do jakich szkół będą chodzić, rodzice też, więc to jest próba wprowadzenia bałaganu, ale nie lekceważę niepokoju tych rodziców, którzy są do czegoś nieprzekonani. Dalej będziemy rzetelnie informować o tym, jak wygląda stan pracy nad reformą, która jest prowadzona stopniowo. Chcę powiedzieć, że wszystkie podręczniki będą wprowadzone na czas, a wszyscy nauczyciele będą do końca czerwca przeszkoleni z podstaw programowych. Także rodzice mogą być spokojni i chcielibyśmy, żeby mieli oni rzetelne informacje o rzeczach, które się w tej chwili dzieją, bo bardzo łatwo budować negatywne emocje na fałszywych przesłankach – powiedziała Marzena Machałek, wiceszef MEN.

W ostatnich dniach minister edukacji narodowej Anna Zalewska przypomniała, że wdrożenie ustawy poprzedziły półroczna debata i szerokie konsultacje społeczne. W Sejmie przedstawiła także aktualny stan wprowadzanych zmian.

Reforma edukacji, w ramach której zostanie zmieniona m.in. struktura szkół, rozpocznie się w roku szkolnym 2017/2018.

W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum, 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

RIRM

drukuj