fot. Katarzyna Cegielska

Ekolodzy zaskarżyli decyzję ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej do KE

Ekolodzy zaskarżyli do Komisji Europejskiej decyzję ministra środowiska o zwiększeniu wycinki w Puszczy Białowieskiej. Według przedstawicieli organizacji ekologicznych decyzja narusza dyrektywę siedliskową mającą chronić cenne miejsca przyrodnicze.

Ponadto działacze ekologiczni zwrócili się do Komisji z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych. Chcą, aby do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Sprawiedliwości UE wstrzymano wszelkie prace związane z wycinką w Puszczy Białowieskiej.

Ministerstwo środowiska stoi na stanowisku, iż wycinka jest niezbędna do przetrwania Puszczy, a jej obecny zły stan to wynik zaniedbań poprzedniego rządu.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko przyznaje, że grozi nam postępowanie przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

– Jestem w codziennym kontakcie z KE, również i z komisarzem. Poinformowałem go o tym, a sam zawnioskowałem do Prokuratury Okręgowej o podejrzenie przestępstwa. To jest jedyna rzecz, która różni nas z organizacjami pozarządowymi: że rząd polski nigdy nie skarży się na zewnątrz, natomiast te sprawy załatwiamy „w środku”. Stąd też złożyliśmy wniosek do prokuratury okręgowej. Natomiast organizacje ekologiczne – prawdopodobnie z dobrego serca, ale nie mając  specjalnego doświadczenia – skarżą się „na zewnątrz”, do Europy – mówi prof. Jan Szyszko.

Pod koniec marca tego roku minister środowiska zatwierdził uruchomienie wycinki na terenie Puszczy Białowieskiej. Przyczyną jest konieczność walki z kornikiem, którego obecność powoduje obumieranie drzew.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj