fot. twitter.com/ipngovpl

Dr L. Popek: IPN wyczerpał już wszystkie możliwości negocjowania ze stroną ukraińską

W tej chwili na linii IPN-u wszystkie możliwości negocjowania ze stroną ukraińską zostały wyczerpane. Pozostają już tylko działania polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, polskiego rządu, prezydenta – podkreśla dr Leon Popek odnosząc się do kolejnego zakazu ze strony Ukrainy ws. poszukiwań szczątków polskich legionistów na jej terenie.

Władze Ukrainy po raz kolejny zablokowały prace Instytutu Pamięci Narodowej. Eksperci IPN w połowie sierpnia rozpoczęli poszukiwania szczątków polskich legionistów m.in. w Kostiuchnówce na Ukrainie, gdzie w lipcu 1916 r. doszło do zaciętej bitwy polskich żołnierzy z wojskiem rosyjskim.

Do wspólnych prac poszukiwawczych zaprosiła IPN ukraińska firma archeologiczna „Wołyńskie Starożytności”. Eksperci odnaleźli zbiorową mogiłę 9 legionistów w miejscowości Jabłonka i zlokalizowali cmentarz legionowy.

Prace ustały, gdy 21 sierpnia ukraińska firma archeologiczna dostała zakaz pracy z Polakami. Zabroniły jej tego Komisja, która działa przy gubernatorze wołyńskim w Łucku i sekretarz Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Wojen i Represji Politycznych Światosław Szeremeta.

Dr Leon Popek, naczelnik wydziału kresowego IPN, mówi, że po ponad 100 latach okazuje się, że nie możemy pochować naszych legionistów.

– Nie możemy ich nawet poszukiwać. Nie możemy ich chować, nie możemy ich godnie upamiętniać. Minęło ponad 100 lat. Ci biedni legioniści gdzieś tam leżą na tych cmentarzach, cmentarzykach, w zbiorowych mogiłach, pojedynczych mogiłach, zniszczonych w okresie władzy sowieckiej po 1945 roku. My nie możemy przywrócić ich pamięci. Nie możemy postawić Krzyża na ich grobie – akcentuje.

Dr Leon Popek dodaje, że IPN wyczerpał już wszystkie możliwości negocjowania ze stroną ukraińską sprawy prac poszukiwawczych, teraz potrzebne są działania polskiego rządu i prezydenta.

– W tej chwili na linii IPN-u wszystkie możliwości negocjowania ze stroną ukraińską zostały wyczerpane. Pozostają tylko już działania polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, rządu, polskiego, polskiego prezydenta. Już zwróciliśmy się o pomoc, dlatego że próbowaliśmy jeszcze w czerwcu tę sprawę omawiać jeszcze we Lwowie w takich trudnych rozmowach. Wydawało się, że jesteśmy bliscy porozumienia. Okazało się jednak, że warunki stawiane wtedy przez pana Światosława Szeremetę są nie do przyjęcia – wyjaśnia naczelnik wydziału kresowego IPN.

To nie pierwszy przypadek, gdy strona ukraińska wstrzymuje poszukiwania miejsc pochówków Polaków na Ukrainie. Ostatni raz zrobiła to w kwietniu. Eksperci poszukiwali wówczas m.in. szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej.

– Ten zakaz pojawił się pod koniec kwietnia tego roku po rozebraniu pomnika w Hruszowicach, pomnika postawionego nielegalnie, który gloryfikował działalność UPA i można powiedzieć, że wtedy spadły na nas te zakazy: zakaz poszukiwań, ekshumacji, upamiętnień – przypomina dr Leon Popek.

RIRM

drukuj