fot. Katarzyna Cegielska

Bonn: Polska zaprezentowała swoje dokonania naukowe w wykorzystaniu lasów do pochłaniania CO2

Trwa szczyt klimatyczny w niemieckim Bonn. Polska zaprezentowała dziś swoje dokonania w wykorzystaniu lasów do pochłaniania dwutlenku węgla. Ta metoda jest jedną z najlepszych form realizacji założeń porozumienia paryskiego. 

Przed południem minister środowiska prof. Jan Szyszko spotkał się z przedstawicielami międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych. Należą do niej „Solidarność” oraz Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych.

– To właśnie związki zawodowe dbają o prawa człowieka, a prawa człowieka to prawo do pracy, prawo do tego, żeby mieć zdrową rodzinę, długo żyć i żeby było młode pokolenie, które będzie utrzymywać tych, którzy chcą długo żyć. Człowiek jest podmiotem zrównoważonego rozwoju, dlatego to spotkanie było niezwykle ważne – wskazał prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Związkowcy chcą czynnie uczestniczyć we wprowadzaniu w życie ustaleń porozumienia paryskiego. Podkreślają bardzo mocno, że musi się to odbywać z poszanowaniem praw pracowników.

– To jest bardzo ważne dla pracowników w Polsce, naszych kolegów z polskich związków oraz dla nas tutaj zgormadzonych, w jaki sposób będzie wprowadzone porozumienie z Paryża – zaznaczyła Alison Tate z Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych.

Minister Jan Szyszko zaprosił związkowców do udziału w przyszłorocznym szczycie klimatycznym w Katowicach. Polska zaprezentowała dziś swoje dokonania naukowe dotyczące wykorzystania lasów w pochłanianiu dwutlenku węgla.

– Mamy świetnie przegotowane lasy do tego, by wychwytywać dwutlenek węgla, po to, by regenerować gleby, lasy, poprawiać jakość wody, powietrza i chronić bioróżnorodność – akcentował szef resortu środowiska.

Tzw. leśne gospodarstwa węglowe prowadzone przez lasy państwowe są jedną z najlepszych form realizacji założeń porozumienia paryskiego.

– To jest sposób, w jaki staramy się wpłynąć na klimat. Wpłynąć na zwiększenie pochłaniania dwutlenku węgla, który jest produkowany przez przemysł, samochody, ogrzewanie domów – mówił prof. Tomasz Zawiła–Niedźwiecki, zastępca Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych.

Wykorzystanie odpowiednich gatunków roślin zwiększa skuteczność leśnych gospodarstw węglowych.

– Ten wzrost węgla zakumulowanego w drzewostanach może sięgać nawet 50 ton na hektar w całym ekosystemie w przeciągu 30 lat – dodał prof. Zawiła–Niedźwiecki.

Polscy naukowcy badają również, jak skutecznie odbudowywać zniszczone przez kataklizmy lasy. Dr Klaudia Ziemblińska podkreśliła, że dzięki zastosowaniu tradycyjnej polskiej metody sadzenia drzew, las w ciągu czterech lat na nowo staje się potężnym pochłaniaczem dwutlenku węgla.

– Jak pozostawimy biomasę i nie wykonamy orki – co wynika z naszych badań – to ten proces znacznie się wydłuża. Nawet pięciokrotnie więcej niż w tej metodzie tradycyjnej, gdzie robi się orkę i dokonuje się nasadzeń sadzonek jednorocznych – mówiła dr Klaudia Ziemblińska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj