Wpisy

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o „ślubowaniu” wybranych przez Sejm sędziów TK: Nie doszło do skutecznego objęcia urzędu przez te osoby, ponieważ to nie mogło wywołać skutków prawnych

Wydarzyła się inscenizacja ślubowania, bo to ślubowanie, które się odbyło, nie ma żadnych skutków prawnych. Wiemy, że marszałek Sejmu nie mógł odebrać ślubowania, nie mógł zastąpić pana prezydenta w tej roli. (…) Niewątpliwie nie doszło do skutecznego objęcia urzędu przez te cztery osoby, ponieważ to nie mogło wywołać skutków prawnych – mówiła w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Dekomunizacja w Polsce – proces, który nadal w pełni się nie dokonał  

Choć od powstania III Rzeczpospolitej minęło już sporo ponad 30 lat, trudno mówić o sukcesie procesu dekomunizacji w naszym kraju. W ostatnich latach podjęto takie działania, jak np. sukcesywne demontowanie pomników czy miejsc upamiętniających ustrój komunistyczny bądź zmniejszenie emerytur byłym funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa. Z drugiej strony byli członkowie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – partii wprost deklarującej wierność doktrynie radzieckiej – nie ponieśli z tego tytułu żadnych konsekwencji, wskutek czego po latach doszło do sytuacji, że drugą osobą w państwie został polityk mający w swoim życiorysie członkostwo w PZPR.   

Pos. M. Woś: Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziów, których Sejm grupowo wybrał do TK. Wynika to wprost z orzeczenia Trybunału za prezesury A. Rzeplińskiego

Prezydent ma możliwość odmowy przyjęcia ślubowania od sędziów, których Sejm wybrał grupowo do Trybunału Konstytucyjnego. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Michał Woś, powiedział, że wskazuje na to wprost orzeczenie Trybunału z czasów Andrzeja Rzeplińskiego.

Rząd D. Tuska za wszelką cenę chce zadłużyć Polskę, zaciągając pożyczkę w euro w ramach unijnego programu SAFE  

Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Swoją decyzję tłumaczył względami bezpieczeństwa ekonomicznego i militarnego. Kandydat PiS na premiera, prof. Przemysław Czarnek, apeluje z kolei do władz o niezwłoczne przystąpienie do prac nad prezydenckim projektem SAFE 0 proc.