fot. pixabay.com

Posłowie PiS apelują o jak najszybsze przystąpienie do prac nad projektem „Polskiego SAFE 0 procent”

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że Sejm powinien jak najszybciej przystąpić do prac nad prezydenckim projektem „Polskiego SAFE 0 procent”. Tymczasem procedowanie projektu jest wstrzymywane przez marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego.

Kandydat PiS-u na premiera, poseł Przemysław Czarnek, na konferencji w Sejmie skrytykował decyzję Włodzimierza Czarzastego. Polityk Lewicy poinformował, że Sejm nie zajmie się projektem prezydenckim do czasu zakończenia procesu związanego z ustawą o unijnym SAFE.

Poseł Przemysław Czarnek ocenił, że jest to absurdalne działanie.

– Macie tutaj 185 mld zł do 2035 roku. To polskie pieniądze. Nie musicie nikomu nic oddawać. Tu są wasze pieniądze. (…) Polskie pieniądze są położone na stole przez polski bank na zbrojenia, które są dzisiaj koniecznością w sytuacji nadzwyczajnej. A oni, w tym Czarzasty, mówią, że nie. Nie chcą tego, chcą dalej zaciągać niemiecką pożyczkę i obciążać nasze dzieci na kolejne 55 lat – powiedział poseł Przemysław Czarnek.

Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej, poseł Mariusz Błaszczak z PiS, powiedział, że unijny SAFE to problemy zamiast realnych zakupów broni.

– To, co proponują Donald Tusk i Ursula von der Leyen, to problemy. Pożyczka może być w każdej chwili zabrana, bo finansowanie może być w każdej chwili wstrzymane przez Unię Europejską. Dlaczego? Bo UE może się nie podobać rząd. Unia chce kreować rządzy – jedne obalać, a inne ustanawiać – zaznaczył poseł Mariusz Błaszczak.

Prezydencki projekt, który we wtorek trafił do Sejmu, zakłada 185 mld zł dla polskiej armii, bez spłaty odsetek. Byłby realizowany przy udziale Narodowego Banku Polskiego.

Ustawa, która jest na biurku prezydenta, pozwala na realizację unijnego programu SAFE, który przewiduje ok. 44 mld euro na obronność dla Polski.

RIRM

drukuj