Wpisy

Rząd Donalda Tuska zaniedbuje polskich rolników

Dialog z rolnikami, wsparcie finansowe i walka z biurokracją – tak Stefan Krajewski podsumował swoje pierwsze 90 dni, jako minister rolnictwa. Wśród rolników takiego entuzjazmu nie ma. Skarżą się na sprzedaż płodów rolnych poniżej kosztów produkcji i boją się zalewu tańszych produktów z krajów Mercosuru i Ukrainy.

J. Malczewski o sytuacji na polskim rynku mleka: Największe zagrożenie stanowią USA, które produkują mleko dwukrotnie taniej niż producenci mleka w UE

Stany Zjednoczone (…) produkują mleko dwukrotnie taniej niż producenci mleka w Unii Europejskiej. Natomiast w chwili obecnej Europa importuje pokaźne ilości odtłuszczonego mleka w proszku i masła z USA w cenach dwukrotnie niższych jak nasze produkty (…). W Stanach Zjednoczonych kilogram masła w chwili obecnej kosztuje jedynie 13 zł, natomiast w lipcu cena polskiego masła w blokach wynosiła jeszcze 32 zł. Do tych 13 zł należy dodać około 3 zł cła, natomiast te zasady obowiązują tylko do końca roku. Od 1 stycznia 2026 roku wchodzi import całkowicie bez ceł, bez taryf na produkty amerykańskie, zaś rolnictwo amerykańskie, a w szczególności przemysł mleczarski, ma w tej chwili wzrost produkcji – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej.

Pos. do PE M. Maląg: Widzimy, że rząd całkowicie skapitulował ws. umowy UE-Mercosur

Rolnik pyta, mówi, że rolnicy polscy są zagrożeni, a pan Tusk wygłosił rekolekcje, że on zaleca, żeby Polacy kupowali polską wołowinę, żeby ceny były konkurencyjne, czyli nawet już nie było zawahania, że Polska i rząd polski będzie walczył o to, żeby umowy Mercosur nie było. (…) Widzimy, że tutaj rząd całkowicie skapitulował. W ogóle już nie ma pozorów. Po tym spotkaniu w Piotrkowie Trybunalskim, które w tym tygodniu się odbyło, gdzie Donald Tusk osobiście wygłosił swoje orędzie, to tak naprawdę nie ma złudzeń – mówiła w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Marlena Maląg, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

A. Śniegula z „Solidarności”: Przez Mercosur i produkty ukraińskie chcą nas zupełnie zmarginalizować, zniszczyć polskie rolnictwo

Jesteśmy w takiej sytuacji, że posądza się nas o biznes. Nie! My po prostu mamy do wykonania funkcję społeczną wyżywienia narodu. Sprawy Mercosur są dla nas bardzo, bardzo dużym zagrożeniem (…). W ten sposób chcą nas zupełnie zmarginalizować, zniszczyć polskie rolnictwo – mówił Andrzej Śniegula, członek Zarządu Rolniczej „Solidarności”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. do PE D. Obajtek: Wszystko dąży do tego, by kiedyś w Europie nie było bezpośrednich dopłat do rolnictwa, dlatego przy tworzeniu nowego budżetu szuka się różnych haczyków, żeby z czasem zrezygnować z dopłat bezpośrednich i zalać Europę tanią żywnością

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Daniel Obajtek, ostrzegł przed możliwym końcem dopłat bezpośrednich dla rolników. W jego ocenie Niemcy dążą do ich likwidacji w nowym unijnym budżecie. Polityk mówił w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam o umowie handlowej z krajami Mercosuru i współpracy części państw unijnych oraz ameryki południowej z Rosją.

Min. A. Jędrzak: Mam nadzieję, iż dojdziemy do takiego punktu, że wszyscy Polacy i wszystkie ośrodki władzy będą się upominać o reparacje na arenie międzynarodowej, tak jak prezydent K. Nawrocki

Wszyscy rozumiemy, pan prezydent świetnie rozumie, że to jest jeden temat spośród wielu tematów, ale kwestia reparacji powinna być priorytetem nie tylko dla ośrodka prezydenckiego, ale również dla strony rządowej i dla opozycji. Mam nadzieję, iż dojdziemy do takiego punktu, że wszyscy Polacy i wszystkie ośrodki władzy będą się upominać o reparacje na arenie międzynarodowej, tak jak pan prezydent – mówiła w środowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam Agnieszka Jędrzak, minister w Kancelarii Prezydenta RP.

Pos. J. Dziedziczak: Donald Tusk został zainstalowany w Polsce po to, żeby nie było reparacji, by Mercosur wszedł w życie, krótko mówiąc, aby w praktyce realizować niemieckie interesy

Umowa Mercosur jest dla Niemiec bardzo korzystna, bo otworzy rynki południowo-amerykańskie dla przemysłu głównie motoryzacyjnego. Niemcom na tym zależy, ale to jest skrajnie niebezpieczne dla rolnictwa. Bardzo drogo zapłacimy za tę umowę. Będziemy zalani tanią i kiepską żywnością, która będzie nieuczciwie konkurować z naszą. Rząd na potrzeby polskiej sceny politycznej pozoruje jakieś weta, ale dopiero kiedy wszystko jest przegrane. Donald Tusk został zainstalowany w Polsce po to, żeby nie było reparacji, by Mercosur wszedł w życie, krótko mówiąc, aby w praktyce realizować niemieckie interesy – mówił Jan Dziedziczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Prof. B. Musiał: Polska nigdy nie podpisała żadnej umowy bilateralnej ze Związkiem Radzieckim, z NRD czy z RFN, gdzie by się zrzekła prawa do reparacji

Stanowisko pana Radosława Sikorskiego ws. niemieckich reparacji dla Polski nie odpowiada faktom historycznym. On się opiera na tzw. ekspertyzach, m.in. pana Ruchniewicza i niejakiego Jana Barcza. Oni zrobili taką ekspertyzę, tylko nie ma ona żadnej wartości merytorycznej. Polska nigdy nie podpisała żadnej umowy dwustronnej, bilateralnej ze Związkiem Radzieckim, z NRD czy z RFN, gdzie Polska by się zrzekła prawa do reparacji. To jest bardzo istotne – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Bogdan Musiał, historyk.

A. Wawrzyniak o umowie z krajami Mercosur: Straty dla rolników będą potężne, a w dłuższej perspektywie mogą prowadzić do bankructwa polskich gospodarstw. To bardzo poważna sytuacja

Skoro gospodarka niemiecka ma zarabiać na umowie z krajami Mercosur, niech to właśnie Niemcy pokryją straty europejskiego rolnictwa, a w szczególności polskiego. Straty dla gospodarstw będą potężne, a w dłuższej perspektywie mogą prowadzić do bankructwa polskich gospodarstw. To sytuacja bardzo poważna, w której realne jest zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego – mówił Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że „nie jest powołana żadna instytucja po stronie Unii Europejskiej, która sprawdzałaby na miejscu jakość tych produktów”.