Wpisy

Rolnicy zaprotestują w Koninie przeciwko umowie z Mercosurem

W Koninie odbędzie się dziś protest rolników m.in. przeciwko umowie handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru. Data jest nieprzypadkowa, ponieważ dokładnie tego dnia 11 lat temu w Koninie i wielu innych miejscowościach odbyły się duże akcje protestacyjne. W lutym 2015 r. ruszyło też tzw. Zielone Miasteczko w Warszawie.

Pos. do PE D. Obajtek: Ursula von der Leyen jest oderwana od rzeczywistości. A dzisiaj mamy służebnych panów Berlina, którzy wykonują wszystko to, co im Berlin powie, bo przecież finansował ich kampanię

Pani Ursula von der Leyen niestety – to mogę powiedzieć – jest oderwana od rzeczywistości. Parlament Europejski traktuje, w przypadku tej umowy, jak niepotrzebny. Umowa (z krajami Mercosuru – red.), która ma znaczenie gospodarcze dla wszystkich krajów Unii Europejskiej, nie została głosowana przez Parlament Europejski. Pan Donald Tusk generalnie, kiedy widzi, że coś się uda, tak jak w kwestii choćby Mercosuru, wtedy rzekomo protestuje, bo wie, że i tak to przejdzie. Ale gdyby była sytuacja, że wisiałoby to na włosku, to pan Donald Tusk stwierdziłby, że jednak będą głosować za umową. (…) A dzisiaj mamy służebnych, można powiedzieć, pewnych wasali, służebnych panów Berlina i oni po prostu bezrozumnie wykonują wszystko to, co im Berlin powie, bo przecież Berlin finansował ich kampanię – przekonywał Daniel Obajtek, poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Orlenu w latach 2018-2024, we wtorkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

Umowa z Mercosurem jednak wejdzie w życie?

Wiele wskazuje na to, że wysłanie umowy z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zatrzyma jej realizacji. Taki scenariusz rozpisali Niemcy. Żądają oni, by dokument był „tymczasowo” wprowadzony w życie. Analiza prawna, dokonana przez ekspertów znających unijne kuluary, wskazuje, że za słowem „tymczasowo” kryje się realizacja umowy bez jej formalnego zatwierdzenia. Ursula von der Leyen, która jest twarzą porozumienia, na razie może spać spokojnie, bo w Parlamencie Europejskim upadł wniosek o jej odwołanie.

Pos. dr Z. Kuźmiuk o umowie z Mercosurem: Niemcy za wszelką cenę chcą, by ta umowa została sfinalizowana jak najszybciej, bo chcą uruchomić na większą skalę eksport do krajów Mercosuru

Jeśli chodzi o akceptację umowy z krajami Mercosur, to widać, że sprawy posuwają się bardzo szybko do tego stopnia, iż zdecydowano się na tym etapie pominąć Parlament Europejski. Decyzję o zgodzie na podpisanie umowy przez Ursule von der Leyen podjęli ambasadorzy krajów członkowskich Unii Europejskiej. W tej sytuacji szefowa KE jest upoważniona do podpisania umowy. Koniec końców ta umowa za jakiś czas wróci do Parlamentu Europejskiego na etapie ratyfikacji, ale można powiedzieć, że to jest nieprawdopodobny pośpiech zastosowany przez Ursule von der Leyen. Niemcy za wszelką cenę chcą, by ta umowa została sfinalizowana jak najszybciej, bo chcą uruchomić na większą skalę eksport do krajów Mercosuru – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Prof. Z. Krysiak: Niemcy, nie zważając na koszty dla wszystkich państw europejskich, chcą być globalnym graczem

Niemcy potężnym kosztem oddania Ameryce Południowej europejskiego rynku rolnego, w desperacji, można powiedzieć, znalazły furtkę i tą furtką jest dla nich ratowanie ich przemysłu elektromobilnego. Przemysł elektromobilny obecnie to lit – pierwiastek ziem rzadkich, którego ok. 40 proc. zasobów jest w Ameryce Południowej. Niemcy za wszelką cenę, nie zważając na koszty dla wszystkich państw europejskich – nie tylko państw Unii Europejskiej – chcą być globalnym graczem – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, prezes Instytutu Myśli Schumana. Wskazywał on, że poprzez umowę UE-Mercosur Niemcy sprzedały resztę Europy w zamian za dostęp do południowoamerykańskich zasobów litu.

M. Przeworska: Rolnicy liczyli na więcej zrozumienia, którego nie otrzymali

Rolnicy liczyli na więcej zrozumienia, którego nie otrzymali, bo jednak jest ogromna determinacja po stronie miasta Warszawy i rządzących, żeby nie ułatwiać, tylko wręcz utrudniać to protestowanie. Każdy z nas ma prawo do demonstrowania swoich potrzeb, swoich wizji, swoich problemów i to rolnicy chcieli zrobić. Miasto odmówiło zgody ciągnikom na wjazd do centrum nawet w tych miejscach, gdzie legalnie i zgodnie z przepisami ruchu drogowego traktor mógłby wjechać – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, komentując w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja piątkowy protest rolników w Warszawie. 

S. Mazurek: W związku z sytuacją na świecie bezpieczeństwo żywnościowe będzie kluczowe dla przetrwania. W tym wymiarze ważną kwestią jest zatem umowa Unii Europejskiej z Mercosurem

Prezydent w wielu miejscach daje wyzwanie dla rządu, w jaki sposób zabierać się do pracy i postępować. Dobrze, by rząd wziął przykład z Karola Nawrockiego, bo otwartość i potrzeba dialogu jest bardzo ważna. Pałac Prezydencki jest miejscem, gdzie można rozmawiać o sprawach ważnych dla Polski i Polaków. Dzisiaj ważną kwestią jest ta dotycząca Mercosuru i naszego bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowia obywateli. W związku z sytuacją na świecie bezpieczeństwo żywnościowe będzie kluczowe dla przetrwania. Tutaj trzeba robić wszystko, by przeciwdziałać tym procesom. Karol Nawrocki apelował i wspierał nasz kraj na arenie międzynarodowej, aby wspierać porozumienie. Rząd niestety nie odrobił lekcji. Niemniej jednak rząd zaczął chociaż stabilnie mówić, że jest przeciwko Mercosurowi, bo w przeszłości wyglądało to bardzo różnie – mówił Sławomir Mazurek, doradca prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

T. Obszański o umowie Unia Europejska-Mercosur: To, co proponuje Unia Europejska, jest mydleniem oczu. Fakt, że będzie przeznaczone więcej pieniędzy, wcale nie oznacza, iż one pójdą w odpowiednim kierunku i będą sprawiać, że jako rolnicy będziemy mogli funkcjonować

To, co proponuje Unia Europejska, jest mydleniem rolnikom oczu. Fakt, że będzie przeznaczone więcej pieniędzy, wcale nie oznacza, iż one pójdą w odpowiednim kierunku i będą sprawiać, że my jako rolnicy będziemy mogli funkcjonować. Tutaj trzeba twardych rozwiązań, które sprawią, iż rodzime produkty będą wytwarzane, sprzedawane i nie będzie zamykania gospodarstw. Mechanizmy, które proponuje Bruksela, nie wystarczą i nie są do końca prawdziwe. Przewodnicząca Komisji Europejskiej robi wszystko, aby sprawić, by niemiecka gospodarka wstawała z kolan. To wszystko dzieje się kosztem europejskiego rolnika – mówił Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

K. Olejnik o nadchodzącym ogólnopolskim proteście rolników „Stop Mercosur”: Nie chcemy rozmywać przekazu, dlatego zostało ustalone właśnie to jedno hasło, aby rząd zrozumiał, że to nie jest protest polityczny

Główne hasło nadchodzącego protestu to „Stop Mercosur”. Nie chcemy tym protestem rozmywać przekazu, dlatego zostało ustalone właśnie to jedno hasło, aby nasz rząd zrozumiał, że to nie jest protest polityczny. Staramy się w tym momencie nie uderzać personalnie w jakichkolwiek polityków, aczkolwiek jeżeli dojdzie do sytuacji, w której nie zostaną spełnione nasze oczekiwania, ten protest będzie musiał zostać zaostrzony – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Krzysztof Olejnik, rolnik z województwa łódzkiego, działacz Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.