Prof. Z. Krysiak: Niemcy, nie zważając na koszty dla wszystkich państw europejskich, chcą być globalnym graczem
Niemcy potężnym kosztem oddania Ameryce Południowej europejskiego rynku rolnego, w desperacji, można powiedzieć, znalazły furtkę i tą furtką jest dla nich ratowanie ich przemysłu elektromobilnego. Przemysł elektromobilny obecnie to lit – pierwiastek ziem rzadkich, którego ok. 40 proc. zasobów jest w Ameryce Południowej. Niemcy za wszelką cenę, nie zważając na koszty dla wszystkich państw europejskich – nie tylko państw Unii Europejskiej – chcą być globalnym graczem – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, prezes Instytutu Myśli Schumana. Wskazywał on, że poprzez umowę UE-Mercosur Niemcy sprzedały resztę Europy w zamian za dostęp do południowoamerykańskich zasobów litu.
Prof. Zbigniew Krysiak na łamach „Naszego Dziennika” wskazał, że powody forsowania umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosuru mogą być inne niż te, które się oficjalnie podaje. Według niego porozumienie ma zapewnić Niemcom dostęp do litu – pierwiastka stanowiącego podstawę nowoczesnych technologii.
– Niemcy już po II wojnie światowej systematycznie się rozwijały, doszły do wysokiego poziomu ekonomicznego, ale w układzie globalnym (…) właściwie się nie liczą. Próbowały jeszcze właśnie wejść do Chin dwie dekady wcześniej, ale Chińczycy skutecznie okradli ich z technologii i właściwie [Niemcy – radiomaryja.pl] przestali tam pełnić jakąś istotną rolę. (…) Niemcy, po szoku – można powiedzieć: policzku, który otrzymały od Chińczyków – poszukują swojego miejsca, swojej pozycji globalnej. W tym wypadku znalazły taką furtkę, żeby podłączyć się pod tzw. BRICS, (…) gdzie są Indie, Chiny, Afryka Południowa, następnie pięć krajów Ameryki Południowej: Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj, Boliwia. Niemcy potężnym kosztem oddania Ameryce Południowej europejskiego rynku rolnego, w desperacji, można powiedzieć, znalazły furtkę i tą furtką jest dla nich ratowanie ich przemysłu elektromobilnego, właściwie przemysłu samochodowego. Oni próbowali kilka razy, a przemysł elektromobilny obecnie to lit, to właśnie ten pierwiastek ziem rzadkich, którego zasoby znajdują się głównie w Chinach, ale też około 40 proc. [jego – radiomaryja.pl] zasobów jest w Ameryce Południowej – mówił prezes Instytutu Myśli Schumana.
Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że swoim felietonem w „Naszym Dzienniku” chciał wskazać, że całe środowisko medialne i polityczne skupione jest tylko na najbardziej powierzchownych konsekwencjach umowy z Mercosurem, czyli niszczeniu europejskiego rolnictwa.
– Oczywiście to jest kluczowe, ale nie odczytuje się właściwego celu. Tym właściwym celem jest to, co powiedziałem na początku. Niemcy za wszelką cenę, nie zważając na koszty dla wszystkich państw europejskich – nie tylko państw Unii Europejskiej – (…) chcą być globalnym graczem. (…) Dzisiaj słyszymy, że Niemcy również już rozpoczęły – poza (…) uzgodnieniami w Unii Europejskiej – rozmowy z Indiami. Niemcy trochę zachowują się tak, jak (…) podczas II wojny światowej, gdzie (…) przy budowaniu swojej potęgi nie zważali na jakiekolwiek koszty, straty czy destrukcję, jaką czynili pozostałym narodom – stwierdził rozmówca Radia Maryja.
Całość rozmowy z prof. Zbigniewem Krysiakiem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



