Wpisy

UE nie wspiera krajów przyjmujących uchodźców

Polska cały czas czeka na wsparcie finansowe ze strony Unii Europejskiej. Środki pomogłyby rozwiązać wiele problemów, które pojawiły się wraz z napływem do kraju uchodźców wojennych z Ukrainy. „Na obietnicach jednak na razie się kończy” – wskazuje Jacek Sarjusz-Wolski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

[TYLKO U NAS] M. Romanowski: Niemcy koncentrują się na współpracy z Moskwą, a nie z Warszawą czy Kijowem. To probierz na przyszłość, w jaki sposób polskie ugrupowania polityczne powinny kształtować nasze podejście do partnerów w UE

Bieżąca wojna bardzo mocno pokazała, kto jest przyjacielem, kto wrogiem, a kto jest obojętny i jakie są rzeczywiste interesy. Niemcy koncentrują się na współpracy z Moskwą, a nie z Warszawą czy Kijowem. To bardzo ważna informacja i probierz na przyszłość, w jaki sposób polskie ugrupowania polityczne powinny kształtować nasze podejście do partnerów w UE (…). Kształt Unii, w którym Niemcy po wypchnięciu Wielkiej Brytanii grają główne skrzypce, nie jest modelem, który realizuje interesy Polski, ale także całej Europy Środkowej – powiedział Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, w „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

Nasilają się ataki w Donbasie

Ukraina od 56 dni broni się przed rosyjską agresją. Nasilają się m.in. ataki w Donbasie. „Wstępnie uzgodniliśmy z Rosjanami korytarz humanitarny, którym będzie mogła ewakuować się ludność oblężonego Mariupola na południu Ukrainy” – poinformowała dziś wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk. Mer miasta Wadym Bojczenko liczy, że w środę uda się wywieźć 6 tys. osób. 

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Prowadzona przez Ukrainę polityka informacyjna, czyli propaganda wojenna, to mistrzostwo świata. Wywołuje szokowe doświadczenia narodów, które uważały, że ekonomią da się załatwić w świecie wszystko

To, jaką politykę informacyjną prowadzi Ukraina, czyli propagandę wojenną, jest to mistrzostwo świata. Być może są wspomagani przez aparat amerykański. To wywołuje szokowe doświadczenia narodów, które uważały, że ekonomią, presją ideologiczną da się załatwić w świecie wszystko i że zasadniczo wojny są powodowane tylko zbrojeniami. Niemcy np. jeszcze do niedawna uważali, że głównym mocarstwem zagrażającym pokojowi są Amerykanie – gdyż mają oni największe uzbrojenie – a nie Rosja. W tej chwili to się zmienia – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, wykładowca akademicki, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.