
Charków: zniszczenia po rosyjskim ostrzale
fot. PAP/Mykola Kalyeniak

fot. PAP/Mykola Kalyeniak

Na Ukrainie od początku inwazji rosyjskiej zginęło 205 dzieci, a 362 zostało rannych – poinformowały w poniedziałek służby prasowe ukraińskiej prokuratury generalnej. Najwięcej ofiar wśród dzieci jest w obwodzie kijowskim i wciąż atakowanym obwodzie donieckim.

Od początku inwazji na Ukrainę Rosja straciła w wojnie około 20 600 żołnierzy; straty sprzętu to m.in. 790 czołgów i 2041 bojowych wozów opancerzonych – poinformował Sztab Generalny sił zbrojnych Ukrainy w komunikacie w poniedziałek rano.

Blisko 0,5 mln zł zebrali księża archidiecezji katowickiej w ramach tegorocznej kapłańskiej jałmużny postnej. Pieniądze trafią do pięciu parafii na Ukrainie – poinformował w poniedziałek rzecznik archidiecezji ks. Tomasz Wojtal.

Podczas poniedziałkowego rosyjskiego ostrzału Lwowa odłamek jednego z pocisków rakietowych spadł na teren domu dziecka, gdzie mieszkają teraz ewakuowane dzieci z różnych regionów Ukrainy – poinformował przedstawiciel władz regionu lwowskiego, Wołodymyr Łys.

Być może z otwartego serca Polaków wypłyną nowe relacje, ale one będą możliwe tylko wtedy, gdy strona ukraińska stanie w prawdzie, przeprosi za zbrodnie, a przede wszystkim dokona rozliczeń w swojej polityce historycznej (…). Jeśli Ukraina chce stworzyć nowe lepsze relacje z Polską, to powinna porzucić „bohaterów” z przeszłości, którzy byli mordercami swoich sąsiadów (…). Powracanie do kultu Bandery i historii z czasów II wojny światowej, czyli gloryfikowania na przykład SS Galizien jest wielkim nieporozumieniem w XXI wieku – mówił dr Bogusław Rogalski, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, ekspert ds. międzynarodowych, w rozmowie z portalem Radia Maryja.

Do siedmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowego ataku rakietowego sił rosyjskich w Lwowie – poinformowali szef obwodu lwowskiego Maksym Kozycki i mer miasta Andrij Sadowy. 11 osób jest rannych.

Ukraina niesie krzyż i jest dziś krzyżowana. Uczestniczy w szczególny sposób w drodze krzyżowej i męce Chrystusowej, jako naród umęczony i uciemiężony wojną – powiedział w rozmowie z red. Małgorzatą Bochenek z „Naszego Dziennika” z ks. bp Jan Sobiło, biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie

Na Ukrainie wciąż niespokojnie. Bomby spadają między innymi na Charków, Ługańsk i Mariupol.

Siły ukraińskie, które pozostały w Mariupolu, wciąż walczą i przeciwstawiają się żądaniom rosyjskiego wojska, by się poddały – powiedział premier Ukrainy Denys Szmyhal w opublikowanej w niedzielę rozmowie z telewizją ABC.

Warunki osiągnięcia pokoju muszą być przyzwoite, nie możemy oddać naszego terytorium, jednak po Buczy, Wuhłedarze i Mariupolu nasze społeczeństwo nie chce, byśmy rozmawiali z Rosjanami – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla stacji CNN.

„Umówiliśmy się z okupantami i pozwolili nam wyjechać ze wsi. Machali rękami na pożegnanie. A potem zobaczyłam rakietę” – opowiada w telewizji Nastojaszczeje Wriemia Ukrainka Inna. Jej trzynastoletni syn i sześć innych osób zginęło w trakcie próby ewakuacji spod Kijowa.
