
Będą zbierać podpisy ws. liberalizacji przepisów aborcyjnych
W Sejmie został zarejestrowany Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Ratujmy Kobiety”. Będzie on zbierał podpisy pod projektem liberalizującym przepisy dotyczące zabijania nienarodzonych

W Sejmie został zarejestrowany Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Ratujmy Kobiety”. Będzie on zbierał podpisy pod projektem liberalizującym przepisy dotyczące zabijania nienarodzonych
Po wielu protestach władze rzeszowskiego szpitala Pro-Familia zakazały zabijania nienarodzonych dzieci w placówce. Dyrekcja, właściciele i ginekolodzy podpisali dokument w

„Gdybym był na sali sejmowej, to odradzałbym koleżankom i kolegom z klubu podejmowanie tej inicjatywy wespół z Platformą, Nowoczesną i PSL-em” – podkreślił Robert Winnicki, który odniósł się do głosowania Sejmu nad wyborem prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego na sędziego TK.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia apeluje do polskich parlamentarzystów o prawo do życia dla każdego poczętego dziecka i ochronę macierzyństwa.

W Polsce zwiększa się liczba tzw. legalnych aborcji. Z danych resortu zdrowia wynika, że w 2014 w łonie matek zabito

Premier Beata Szydło powiedziała, że popiera inicjatywę ustawy całkowicie zakazującej tzw. aborcji. Dodała jednak, że jest to jej decyzja, a
Polki coraz częściej decydują się na zabicie swojego nienarodzonego dziecka za granicą. Tzw. turystyka aborcyjna rozwija się mimo działającego w Polsce podziemia aborcyjnego. O sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

W poniedziałek, 21 marca 2016 roku, przed szpitalem im dr J. Biziela w Bydgoszczy, odbyła się pikieta pod hasłem: „Czy w bydgoskim szpitalu im. dr J. Biziela zabijane są dzieci?”.


Środowisko medyczne wystosowało list otwarty wobec tzw. aborcji w warszawskim Szpitalu św. Rodziny. Dziecko po nieudanej próbie aborcji mechanicznej konało

Przed szpitalem im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy, odbywa się pikieta antyaborcyjna. Manifestacja przebiega pod hasłem „Czy w bydgoskim szpitalu im. dr J. Biziela, zabijane są dzieci?”.

Premier Beata Szydło zapowiedziała pracę nad obywatelskim projektem ustawy antyaborcyjnej, jeśli wpłynie on do Sejmu. Dodała, że powinien on zostać
