Będą zbierać podpisy ws. liberalizacji przepisów aborcyjnych

W Sejmie został zarejestrowany Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Ratujmy Kobiety”. Będzie on zbierał podpisy pod projektem liberalizującym przepisy dotyczące zabijania nienarodzonych dzieci. Pełnomocnikiem komitetu jest Barbara Nowacka z Twojego Ruchu.

Projekt zatytułowany o „prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie” ma uprawniać do tzw. aborcji do końca 12. Tygodnia ciąży. Później byłaby dopuszczalna w tych samych przypadkach, jak obecnie.

Projekt nakłada na świadczeniodawcę obowiązek publicznego udostępnienia listy lekarzy, którzy powołują się na klauzulę sumienia.

Część z tych postulatów jest sprzecznych z Konstytucją – mówi poseł i prof. Krystyna Pawłowicz z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

– Prawo gwarantuje każdemu wolność sumienia – i to wolność sumienia, którego nie musisz upubliczniać. Możesz to po prostu realizować w danej, określonej sytuacji. Oni robili tyle szumu, żeby nie podawać nazwisk – np. o pedofilów, żeby nie podawać, bo to piętnowanie, i tylko w sposób bardzo ograniczony byłyby te nazwiska dostępne. Natomiast tutaj, gdy chodzi o lekarzy, to te środowiska by najchętniej na cały świat „natrąbiły”, żeby wywierać presję, szykanować, wysyłać obelgi pod ich adresem. Choćby z tego jednego powodu to już jest niekonstytucyjne – oceniła poseł.

Projekt nakłada na organy administracji rządowej i samorządu obowiązek zapewnienia każdemu dostępu do metod i środków tzw. zapobiegania ciąży. Antykoncepcja miałaby być refundowana, a dla osób najbiedniejszych bezpłatna.

Tymczasem na początku kwietnia zarejestrowano Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Aborcji”, który zbiera podpisy pod ustawą zakazującą tzw. aborcji.

RIRM

drukuj