
[FELIETON] Kotła bałkańskiego ciąg dalszy
Uwaga nas wszystkich od blisko trzech miesięcy skupia się na wojnie na Ukrainie. Niestety, konflikt ten nie jest jedynym, jaki dzieje się w Europie. W ostatnich dniach jesteśmy świadkami gwałtownego pogorszenia się relacji między Atenami a Ankarą. Za ten stan rzeczy w znaczącym stopniu odpowiada prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdoğan. Polityk ten, odkąd pełni najważniejsze funkcje w państwie, prowadzi politykę mającą na celu nieustanne prowokowanie Grecji. Pytanie, dokąd doprowadzą te niebezpieczne działania i komu jest na rękę obecne napięcie między tymi krajami?











