Obywatelska inicjatywa o ochronie lasów trafiła do kosza. Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zastosował do niej zasadę dyskontynuacji. Celem inicjatywy było zatrzymanie unijnych planów przeniesienia zarządzania lasami z kompetencji krajowych do wspólnych Unii Europejskiej. „Jest dobrą praktyką i zwyczajem konstytucyjnym, że projekty obywatelskie nie ulegają zasadzie dyskontynuacji, jest to nie tylko dobry zwyczaj, ale i regulacja ustawowa (…). Większość parlamentarna totalnej opozycji za nic ma pół miliona podpisów – wskazał wiceminister sprawiedliwości, Marcin Romanowski.