Wpisy

W Polsce rośnie bezrobocie. Pos. do PE M. Maląg: Przypomnijmy sobie pierwsze rządy Platformy Obywatelskiej i PSL, które zakończyły się średnim bezrobociem bodajże powyżej 14 procent

Była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Marlena Maląg, obawia się powtórki na rynku pracy z czasów pierwszych rządów koalicji PO–PSL. Wówczas – jak zauważyła – średnia stopa bezrobocia wynosiła około 14 procent.

Pos. M. Warchoł: W. Żurek przez Sejm chce przeprowadzić czystkę wśród sędziów. To jest pogwałcenie władzy głowy państwa, jakiego Polska nie widziała po 1989 roku

Waldemar Żurek przez Sejm chce przeprowadzić czystkę wśród sędziów, wyrzucić z pracy kilka tysięcy sędziów. Nasz kraj czeka paraliż, prawdziwy paraliż, bo ci sędziowie wydają miliony wyroków. To jest pogwałcenie władzy głowy państwa, jakiego Polska nie widziała po 1989 roku. W projektowanej ustawie prezydent nie będzie miał żadnego wpływu na sam sposób powoływania sędziów. Potrzeba rzeczywiście wzmocnienia roli prezydenta, wprowadzenia fundamentalnego balansu, równowagi między władzę premiera, który jest wszechwładny, a prezydenta. Aby uchronić nasz kraj na przyszłość od różnego rodzaju prób destabilizowania sytuacji prawnej, politycznej, prób dokonywania – nie bójmy się tego słowa – ustrojowego zamachu stanu – podkreślał prof. Marcin Warchoł, poseł PiS, były minister sprawiedliwości, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Nieunikniona konfrontacja na linii rząd-Pałac Prezydencki?

Prezydent Karol Nawrocki zaprasza do siebie przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Głowa państwa nie ukrywa, że chce, aby większość rządząca konsultowała z nim swoje pomysły, zanim wyjdą one z Sejmu. Mnożenie wet może być jednak świadomą strategią premiera, a ich liczba będzie miała za zadanie przekonać Polaków, że problem nie tkwi w złych rozwiązaniach, ale w prezydencie.

Pos. dr Z. Kuźmiuk: Kilkanaście rządów od 1989 do 2023 roku zadłużyło nas na bilion 700 miliardów złotych. Obecny rząd Donalda Tuska – zaledwie przez trzy lata – na bilion 100 miliardów

Prezydent zwraca uwagę na problem tempa zadłużania naszego kraju. Kilkanaście rządów od 1989 do 2023 roku zadłużyło nas na bilion 700 miliardów złotych, a obecny rząd Donalda Tuska – zaledwie przez trzy lata – na bilion 100 miliardów. Oczywiście mamy zwiększone wydatki na zbrojenia, ale to przecież wszystkiego nie tłumaczy. Widać wyraźny problem z dochodami budżetowymi – wskazał Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz ekonomista, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Rząd Donalda Tuska tylko pozoruje walkę z umową UE-Mercosur?

Rządzący mocno okroili prezydencki projekt w obronie polskiej wsi. Zawierał on zapisy, które obligowały władze do sprzeciwu wobec umowy z Mercosurem. Niemcy, wspierani przez czołowych eurokratów, chcą jej tymczasowego stosowania. Francja krzyczy, że będzie to złamaniem prawa. W tym samym czasie „Koalicja 13 grudnia” wyrzuca do kosza zapisy, które wprost ostrzegają przed skutkami napływu produktów rolnych spoza Unii Europejskiej. Prawo i Sprawiedliwość zażądało dymisji ministra rolnictwa.

Sejmowe komisje odrzuciły poprawkę Senatu przywracającą wyższe opłaty za funkcjonowanie na rynku kryptoaktywów

Połączone sejmowe komisje finansów i gospodarki odrzuciły poprawkę Senatu, przywracającą wyższe opłaty za funkcjonowanie firm na rynku kryptoaktywów. To pokazuje, że koalicja rządząca się sypie – komentują politycy PiS, odnosząc się do wygranego przez opozycję głosowania w tej sprawie.

Pos. M. Woś o rządowym projekcie ustawy praworządnościowej: Nie chodzi o żadną praworządność, tylko o to, żeby przywrócić przywileje nadzwyczajnej kasty

Nie chodzi o żadną praworządność, tylko o brutalną władzę, o wpływy, o to, żeby było tak, jak było, o to, żeby przywrócić wszystkie przywileje nadzwyczajnej kasty. Cóż ta ustawa przewiduje? Otóż rządzący sobie wymyślili, że oni część sędziów będą uznawali, a część nie. Potraktowali praworządność jako pretekst – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości, były minister sprawiedliwości.

„Mąż” i „żona” znikną z aktu małżeństwa? Pos. B. Wróblewski: To jest uznanie „małżeństw jednopłciowych”. Działanie rządu należy uznać za niezgodne z prawem

Rząd rozpoczyna proces neutralizacji płci w dokumentach stanu cywilnego. „Bez wątpienia żadni polscy urzędnicy czy członkowie rządu nie mogą podejmować działań, które byłyby niezgodne z polską konstytucją. Działanie ministra cyfryzacji, rządu należy uznać za niezgodne z prawem. To bez wątpienia nie są żadne zmiany techniczne i to nie jest krok w kierunku uznania, tylko to jest uznanie małżeństw jednopłciowych. W praktyce oznacza to, że ci, którzy będą chcieli takie małżeństwo zawrzeć, mogą wyjechać za granicę, zawrzeć taki związek, a później domagać się wszystkich należnych praw, korzystać z wszystkich przywilejów, które prawo przyznaje małżeństwom płciowym. Dlatego absolutnie nie należy akceptować tego orzeczenia” – podkreślał Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd chce ułatwić rozpad małżeństw?

W tym tygodniu Sejm zajmie się rządowym projektem noweli kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dotyczącym rozwodów pozasądowych. Propozycja zakłada, że małżonkowie będą mogli sformalizować zakończenie związku w urzędzie stanu cywilnego. Byłoby to możliwe pod określonymi warunkami.