fot. Prawo i Sprawiedliwość

W Polsce rośnie bezrobocie. Pos. do PE M. Maląg: Przypomnijmy sobie pierwsze rządy Platformy Obywatelskiej i PSL, które zakończyły się średnim bezrobociem bodajże powyżej 14 procent

Była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Marlena Maląg, obawia się powtórki na rynku pracy z czasów pierwszych rządów koalicji PO–PSL. Wówczas – jak zauważyła – średnia stopa bezrobocia wynosiła około 14 procent.

https://www.youtube.com/watch?v=LDxFFWa3ztQ

Obecnie nastroje zarówno wśród przedsiębiorców, jak i pracowników nie są dobre. Wiele zakładów ogranicza działalność, zamyka się lub przeprowadza zwolnienia grupowe.

Skutkiem tych procesów jest rosnąca stopa bezrobocia rejestrowanego. Z danych GUS wynika, że w grudniu wyniosła ona 5,7 procent.

W urzędach pracy zarejestrowanych było blisko 900 tysięcy osób. Rzeczywista liczba bezrobotnych może być jednak wyższa, ponieważ część osób nie rejestruje się w tzw. „pośredniakach”.

Europoseł PiS, Marlena Maląg, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam zwróciła uwagę, że firmom coraz trudniej funkcjonować na rynku.

– Firmom coraz trudniej się funkcjonuje i podejmują decyzje o redukcji zatrudnienia. To powoduje, że koło się zamyka. Dla mnie ta sytuacja – patrząc politycznie – jest bardzo niebezpieczna. Przypomnijmy sobie pierwsze rządy Platformy Obywatelskiej i PSL, które zakończyły się średnim bezrobociem bodajże powyżej 14 procent – przypomniała Marlena Maląg, była minister rodziny.

Jak podkreśliła europoseł, pogarszająca się sytuacja na rynku pracy bezpośrednio przekłada się na funkcjonowanie rodzin i ich życiowe decyzje.

Jej zdaniem młodzi ludzie niestety coraz rzadziej będą decydować się na zakładanie rodzin oraz posiadanie dzieci.

RIRM

drukuj