Wpisy

Senat rozpoczął prace nad kolejną ustawą ws. kryptowalut. Pos. S. Kaleta: To polityczna zagrywka; PR-owa wydmuszka rządu

W parlamencie trwają prace nad kolejną rządową ustawą o rynku kryptoaktywów. W czwartek uchwalił ją Sejm, a w piątek zaczął rozpatrywać Senat. Ustawa procedowana jest po tym, jak poprzednią w tej sprawie zawetował prezydent oraz po tym, jak Sejmowi nie udało się odrzucić weta Karola Nawrockiego. „Jest to polityczna zagrywka. Skoro ustawa nie została skorygowana ani o przecinek, oznacza to, że jest to po prostu PR-owa wydmuszka rządu” – ocenił Sebastian Kaleta, poseł PiS.

Mec. M. Skwarzyński o orzeczeniu TSUE ws. TK: To jest umożliwienie obecnej koalicji rządowej wyjęcia bezpiecznika systemowego, jakim jest TK i obsadzenie go swoimi ludźmi. Spodziewam się rozwiązań siłowych

Mamy do czynienia z orzeczeniem o charakterze politycznym wydanym przez polityków. Sędziowie w TSUE to są w zasadniczej części byli aktywni politycy. Ono jest w oczywisty sposób niezgodne zarówno z polską konstytucją, ale także jest niezgodne z prawem unijnym. Uprawnionym organem do badania tego, czy prawo unijne lub jakiekolwiek inne prawo jest zgodne z konstytucją, w danym porządku prawnym reguluje konstytucja, a w polskim przypadku jest to Trybunał Konstytucyjny, a nie Trybunał w Luksemburgu. Spodziewam się niestety rozwiązań siłowych, bo ten rząd jest do tego zdolny. To jest umożliwienie obecnej koalicji rządowej wyjęcia bezpiecznika systemowego, jakim jest TK i obsadzenie go swoimi ludźmi. I to jest bardzo niebezpieczne, bo to może oznaczać orzeczenie TK podważające status prezydenta Karola Nawrockiego. To może oznaczać delegalizację partii opozycyjnych – przekonywał dr Michał Skwarzyński, prawnik, wykładowca KUL, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

Prof. A. Jabłoński: Jeżeli Polakom żyłoby się lepiej, to byłby większy odsetek poparcia dla działań tego rządu

Te wszystkie braki wynikają z niezrealizowania obietnic wyborczych w większości i z zaniechania wielu przedsięwzięć, które dla Polaków były ważne – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prof. G. Kucharczyk w 44. rocznicę ogłoszenia stanu wojennego: Nam nie jest potrzebna ani „demokracja walcząca”, ani „demokracja socjalistyczna”, ale taka, o którą walczyła „Solidarność” i o której św. Jan Paweł II pisał w encyklice „Centesimus annus”

Po dwóch latach widzimy, co oznacza nad Wisłą implementowanie wzorców „demokracji walczącej”. Przypomnijmy, że twórcy ogłoszonego 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego także walczyli o demokrację. Mówili przecież o tzw. demokracji socjalistycznej. Nam nie jest potrzebna ani „demokracja walcząca”, ani „demokracja socjalistyczna”, ale taka, o którą walczyła w latach 1980-1981 „Solidarność” i o której pisał w encyklice „Centesimus annus” św. Jan Paweł II, a więc demokracja oparta na prawdzie i na sprawiedliwości – mówił w sobotnim felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk.

Pos. M. Romanowski: Bezprawie „Koalicji 13 grudnia” to poligon doświadczalny, jak niszczyć konserwatywne społeczeństwa i wprowadzać globalistyczną ideologię

Bezprawie „Koalicji 13 grudnia”, bezprawie Tuska to jest poligon doświadczalny, jak niszczyć konserwatywne społeczeństwa i wprowadzać globalistyczną ideologię (…). W tej chwili mamy do czynienia z parodią wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Niestety, ale określenia „państwo bezprawia” czy „liberalna autokracja” są bardzo adekwatne, bo mamy bezprawnie przejętą prokuraturę, ludzi, którzy są uzurpatorami, a niedługo sami będą odpowiadać karnie i majątkowo za nielegalne przejmowanie stanowisk w prokuraturze czy sądach – mówił Marcin Romanowski, poseł PiS, w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam.