Wpisy

A. Ślusarek: Polskę stać na uchodźców czy zabezpieczenia dla Ukrainy, ale nie stać na ściągnięcie do kraju 8 tys. rodaków z Kazachstanu

Na wizę repatriacyjną oczekuje 8 tysięcy osób. Ze względu na szczupłość finansową nie możemy zapraszać więcej niż 600-700 osób rocznie. Polskę stać na wiele innych rzeczy – na uchodźców, na zabezpieczenia dla Ukrainy. Natomiast nie stać nas na ściągnięcie większej liczby osób, które zachowały tożsamość, wiarę; w których płynie nasza krew. Nie stać nas na to, żeby przywrócić im ojczyznę. To wstyd dla Polski – powiedziała Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów RP, przewodnicząca Rady do Spraw Repatriacji, na antenie Radia Maryja w piątkowej audycji „Aktualności dnia”.  

PiS liczy na większe zainteresowanie repatriacją

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości liczą, że liczba osób, które będą składały wizy repatriacyjne będzie rosła w sposób skokowy. W 2017 roku do Polski przyjechało 260 osób z Kazachstanu, Uzbekistanu, Ukrainy i Rosji. Nadzieją na większą liczbę powrotów jest nowelizacja ustawy o repatriacji z grudnia tego roku.

M. Dworczyk: Mamy nadzieję, że najbardziej dotknięta grupa naszych rodaków na wschodzie wkrótce przyjedzie do Polski

Państwo polskie znowelizowało ustawę o repatriacji i miejmy nadzieję, że ta nowelizacja pozwoli, żeby ci wszyscy, którzy chcą, a na tamtych terenach jeszcze mieszkają […] skorzystali z tej furtki i przyjechali do naszej ojczyzny – powiedział Michał Dworczyk. Wiceminister obrony narodowej w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam odniósł się do uchwalonej przez Sejm ustawy repatriacyjnej.