fot. premier.gov.pl

Rząd m.in. o repatriacji, służbie zagranicznej i kwotach połowowych

Rząd Beaty Szydło zajmie się dziś m.in. trzema projektami ustaw dotyczących: repatriacji, służby zagranicznej i handlu kwotami połowowymi. Ministrowie omówią również zmiany w przepisach o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Ustawa o repatriacji zapowiadana była jeszcze w trakcie kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Jak wskazał rzecznik rządu Rafał Bochenek przepisy, które zostały przygotowane na posiedzenie Rady Ministrów, przewidują m.in. utworzenie funkcji pełnomocnika rządu ds. repatriacji. Tę funkcję miałby pełnić minister lub wiceminister w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Polityk koordynowałby niesienie pomocy repatriantom, a także prace samorządów i rządu.

Drugim ważnym punktem posiedzenia jest ustawa o służbie zagranicznej, która została przyszykowana przez resort spraw zagranicznych – dodał Rafał Bochenek.

– Zasadniczym celem tej ustawy jest otwarcie służby zagranicznej na nowe, kompetentne osoby, które chciałyby rozwijać się w służbie zagranicznej. Chcemy ułatwić ten dostęp, aby otworzyć drogę dojścia do służby zagranicznej – wskazał.

Nowe prawo zakłada także wygaśnięcie stosunku pracy byłych pracowników i współpracowników służb PRL. Równocześnie ułatwiłoby to współpracę z prawnikami oraz inżynierami za granicą. Ostatnim punktem obrad będzie projekt ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej dotyczący rybołówstwa – powiedział rzecznik rządu.

– Głównym celem tego projektu jest wyeliminowanie negatywnego zjawiska handlu kwotami połowowymi między armatorami statków oraz uchylenie przepisów dotyczących zbiorczych kwot połowowych – wskazał Rafał Bochenek.

Rzecznik zapewnia, że te przepisy zostały przygotowane we współpracy ze środowiskiem rybackim. Ministrowie mają zająć się dziś także projektem nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Projekt ten przewiduje m.in. powstanie w KRS dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia w życie nowej ustawy, kadencji jej członków, czyli sędziów. Ich następców wybrałby Sejm.

TV Trwam News/RIRM

drukuj