fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Kierownictwo PiS będzie rozmawiać o wyborach

Ścisłe kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości jeszcze dziś zbierze się, aby rozmawiać na temat wyników wyborów i scenariuszy powyborczych.

W partii trwa już dyskusja nad składem przyszłego rządu. Politycy PiS-u zapewniali, że decyzje będą podejmowane dopiero po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów przez PKW.

Do gabinetu Beaty Szydło najprawdopodobniej wejdzie Jarosław Gowin, który zostanie szefem MON-u.

Z medialnych informacji wynika, że funkcję wicepremiera obejmie prof. Piotr Gliński. Resortem sprawiedliwości miałaby pokierować Małgorzata Wassermann.

Wszystko wskazuje na to, że PiS połączy funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, a wojskowa prokuratura zostanie wchłonięta przez cywilną.

– To jest pierwszy krok, który wykonamy. Prokurator Generalny powróci do Ministerstwa Sprawiedliwości przy zachowaniu całkowitej niezależności prokuratorów. Bardzo mocno podkreślam, że chcemy, żeby rząd miał realny wpływ na prokuraturę, bo on odpowiada za nasze bezpieczeństwo i to rząd rozliczany jest z tego czy czujemy się bezpieczni. Wojskowa prokuratura powinna zostać włączona do prokuratury powszechnej. Obłożenie spraw w prokuraturze wojskowej i obłożenie w prokuraturach cywilnych jest nieporównywalne. Rozmawiamy o tym, że w prokuraturze wojskowej jest to kilka spraw na rok, a w cywilnej kilkadziesiąt na miesiąc – zwróciła uwagę Małgorzata Wasserman.

Do przyszłego rządu może wejść także europoseł Marek Gróbarczyk, który zostałby szefem resortu gospodarki morskiej, a także poseł Piotr Naimski, który objąłby resort energetyki.

RIRM

drukuj