
Kolejny deszczowy dzień nad Polską
W czwartek, zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami na wschodzie i północy kraju opady deszczu. Początkowo lokalnie na południowym zachodzie mgły ograniczające widzialność do 100 m.

W czwartek, zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami na wschodzie i północy kraju opady deszczu. Początkowo lokalnie na południowym zachodzie mgły ograniczające widzialność do 100 m.

Listopad w tym roku może zapisać się jako jeden z najcieplejszych w historii pomiarów meteorologicznych – powiedział klimatolog Rafał Maszewski. Prawdopodobieństwo, że zima zaatakuje jeszcze w tym miesiącu jest niskie. W wielu rejonach kraju temperatury przekraczają ciągle 16-17 stopni Celsjusza.

Rano miejscami zanikające mgły ograniczające widzialność do 100 metrów. Temperatura maksymalna od 8st. na północy kraju i w dolinach górskich do 13st. na południu.

W czwartek będzie zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Miejscami, głównie we wschodniej połowie kraju, opady deszczu, a w Tatrach deszczu ze śniegiem i śniegu.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym wiatrem w południowych powiatach województw: śląskiego, małopolskiego, oraz podkarpackiego.

W sobotę zachmurzenie przeważnie duże, na południu i wschodzie okresami zmniejszające się do umiarkowanego. Na północy, zachodzie i miejscami w centrum opady deszczu, na pozostałym obszarze prawdopodobieństwo opadów niskie.

Rano miejscami zanikające mgły ograniczające widzialność do 100 metrów, również osadzające szadź. Na terenie występowania mgieł zachmurzenie będzie duże, a nawierzchnie dróg i chodników śliskie.

Jak informuje IMGW, nad Europą dominować będzie wyż z centrami w rejonie Szkocji i nad zachodnią Polską, jedynie krańce zachodnie i wschodnie kontynentu oraz północna Skandynawia będą w zasięgu niżów z frontami atmosferycznymi. Polska będzie w zasięgu wspomnianego wyżu. Z północnego zachodu nadal będzie napływać chłodne powietrze pochodzenia arktycznego.

Jak podaje IMGW, Wyspy Brytyjskie, częściowo Europa Zachodnia i Środkowa będą w zasięgu wyżu znad Atlantyku, pozostała część kontynentu znajdzie się pod wpływem niżów znad Atlantyku i zachodniej Rosji. Polska będzie pod wpływem płytkiej zatoki z chłodnym frontem atmosferycznym, związanej z niżem w rejonie Zatoki Fińskiej. Chłodny front będzie się przemieszczał z północy na południe kraju. Polska pozostanie w powietrzu polarnym morskim, a po przejściu frontu na północ kraju zacznie napływać coraz chłodniejsze powietrze arktyczne. Nastąpi niewielki wzrost ciśnienia.

Jak podaje IMGW, nad Wyspami Brytyjskimi, częściowo w Europie Zachodniej i Centralnej rozbuduje się klin wyżu znad Atlantyku, pozostały obszar będzie pod wpływem niżów znad Danii, Zatoki Fińskiej i zachodniej Rosji. Północna Polska będzie w zasięgu niżu znad Bałtyku, natomiast pozostała część kraju znajdzie się we wspomnianym klinie wyżowym. Z północnego zachodu będzie napływało zdecydowanie chłodniejsze powietrze.

Temperatura maksymalna w północnej połowie kraju od 13°C do 17°C, na pozostałym obszarze od 18°C do 23°C.

W czwartek zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, tylko na zachodzie okresami duże. Przed południem we wschodniej połowie kraju oraz Wielkopolsce mgły ograniczające widzialność do 100 metrów.
