Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr K. Chołaszczyński: Nie widzę w tym momencie możliwości, by Jarosław Gowin mógł stworzyć jakąkolwiek poważną siłę polityczną, która mogłaby zagrozić Platformie Obywatelskiej czy Prawu i Sprawiedliwości

Od pewnego czasu mówiło się o tym, że pan Jarosław Gowin poszukuje swojego miejsca, zaczyna badać swoją polityczną pozycję w kraju, a kiedy postawił wyraźne warunki, został mu postawiony odpór (…). Należy zastanowić się, czy Jarosław Gowin przemyślał swoje postępowanie i stawianie warunków rządowi przyniesie mu jakiekolwiek korzyści polityczne w dłuższej perspektywie. Wydaje się, że samo Porozumienie nie ma wystarczającego zaplecza, więc niektórzy posłowie wolą pozostać w Zjednoczonej Prawicy. Nie widzę w tym momencie możliwości, by Jarosław Gowin mógł stworzyć jakąkolwiek poważną siłę polityczną, która mogłaby zagrozić Platformie Obywatelskiej czy Prawu i Sprawiedliwości – mówił dr Krystian Chołaszczyński, politolog, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Gowin chce wypełnić lukę między PiS a PO na polskiej scenie politycznej

Prezes Porozumienia Jarosław Gowin, po opuszczeniu rządu Zjednoczonej Prawicy szuka dla siebie i swojego ugrupowania miejsca w polskiej polityce. Ze względu na notowania w sondażach nieprzekraczające jednego procenta, partia potrzebuje politycznego partnera. O próbach jego pozyskania świadczy list, jaki lider Porozumienia, skierował we wtorek do działaczy partii.

D. Sośnierz o ataku na niego przed Sejmem: Gdyby coś takiego wydarzyło się na Marszu Niepodległości, że jakaś posłanka Lewicy, czy poseł PO byłby napadnięty przez uczestników, to na drugi dzień w Sejmie byłby wniosek o delegalizację wszystkich organizacji na prawo od PiS

Strona lewicowa zbyt łatwo usprawiedliwia przemoc po swojej stronie; to może doprowadzić do tragedii, jeśli nie zejdą z tej ścieżki – mówił w czwartek poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz, który został dzień wcześniej zaatakowany podczas protestu przed Sejmem.

W. Murdzek zostaje w klubie PiS

Pozostaję w klubie PiS – zadeklarował Wojciech Murdzek, który w środę złożył dymisję z funkcji sekretarza stanu w ministerstwie edukacji i nauki. Oprócz Wojciecha Murdzka w klubie PiS pozostają byli posłowie Porozumienia: Marcin Ociepa i Mieczysław Baszko.

Jaka przyszłość czeka Zjednoczoną Prawicę?

Po dymisji Jarosława Gowina pojawia się pytanie o przyszłość całej Zjednoczonej Prawicy. Środowe głosowania pokazały, że Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na głosy kilku posłów Porozumienia, choć nie wszystkich. To nie wystarcza do stabilnej większości. PiS potrzebuje głosów Kukiz’15 i posłów niezrzeszonych.