fot. pixabay.com

Gdynia: Radni PiS przeciwni oddaniu lokalizacji w dzielnicy Wielki Kack pod niepubliczną placówkę oświatową

Radni Prawa i Sprawiedliwości z Gdyni sprzeciwiają się oddaniu atrakcyjnej lokalizacji w dzielnicy Wielki Kack pod niepubliczną placówkę oświatową. Wskazują, że jej właściciel za dzierżawę działek zapłaci miesięcznie jedynie około 30 zł. 

Radny Marek Dudziński podkreśla, że to nie pierwsza tego typu kontrowersja w Gdyni, gdzie prawie za darmo oddaje się miejskie działki pod prywatną szkołę, z której właściciel będzie czerpał znaczne korzyści, a jednocześnie zapomina się o szkołach publicznych, które traktuje się po macoszemu.

Samorządowiec wskazuje, że w dzielnicy Wielki Kack nie ma publicznego przedszkola. Radny Dudziński dziwi się więc władzom miasta, że zdecydowały się oddać miejskie działki pod budowę kolejnej placówki niepublicznej.

– Mamy działkę w atrakcyjnej lokalizacji, tym bardziej dla tego typu działalności, jak szkoła, przedszkole i żłobek – bo to wszystko ma być w jednym. W momencie gdy w jednej z najmłodszych dzielnic pod względem demograficznym w Gdyni nie ma żadnego przedszkola państwowego, którego domagają się mieszkańcy, w tym momencie jest to naturalna podaż na istniejący w tej dzielnicy popyt. Jeżeli to stowarzyszenie otrzymuje za tak niską kwotę tak olbrzymie atrakcyjne nieruchomości, to oczywiście jest uprzywilejowana np. w stosunku do innych podmiotów, które również chciałby taką działalność prowadzić i zarabiać takie pieniądze, jakie będą ludzie zarabiać na to stowarzyszenie – podkreśla Marek Dudziński.    

Radny Dudziński i rada dzielnicy Wielki Kack chcą konsultacji społecznych w tej sprawie, o co zwrócili się do prezydenta miasta. Ten jednak im odmówił.

W wyniku współpracy samorządu i organizacji pozarządowej w dzielnicy Wielki Kack ma powstać niepubliczny ośrodek kształcenia, w którym będą żłobek, przedszkole i szkoła podstawowa. W tej sprawie podpisano już list intencyjny.

RIRM

drukuj