Wpisy

Nasz Dziennik: Nowa zimna wojna

Prezydent USA musi szukać kreatywnych rozwiązań i odważnie działać, aby uderzyć w rosyjskie interesy na całym świecie. Inne cele należy – w razie potrzeby – odłożyć na bok. Ekologizacja światowych dostaw energii jest na razie mniej ważna niż odzwyczajenie Europy od rosyjskich węglowodorów. Pozbawienie Rosji dochodów z handlu energią jądrową z Iranem jest na razie ważniejsze niż porozumienie w sprawie programu nuklearnego Teheranu – podkreślił prof. Richard John Fafara, filozof z Adler Institute w USA, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. 

„Nasz Dziennik”: ONZ wysyła na Ukrainę m.in. pakiety środków wczesnoporonnych. Tę skandalicznie szkodliwą inicjatywę chwali gigant aborcyjny Planned Parenthood, który dziękuje za przekazanie Ukrainie „środków zapewniających zdrowie seksualne i reprodukcyjne”

Fundusz Ludnościowy Narodów Zjednoczonych (UNFPA) wysyła na Ukrainę pakiety zawierające środki poronne – napisała na łamach „Naszego Dziennika” Urszula Wróbel, podejmując temat pomocy Ukrainie udzielonej przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ).

„Nasz Dziennik”: Instrukcje mordowania. Lewackie aktywistki proponują ukraińskim kobietom zabijanie nienarodzonych dzieci

Polacy na różne sposoby pomagają uchodźcom z Ukrainy. Chęć „pomocy” kobietom zgłosiły także aktywistki ze środowisk feministycznych i lewackich. Nie oferują one jednak schronienia ani wyżywienia. Chcą ułatwić Ukrainkom dostęp do tzw. aborcji. Na swoich stronach internetowych w języku ukraińskim przekonują, że wojna jest wystarczającym powodem do zabicia własnego dziecka.

O. dr F. Buczyński z lubelskiego hospicjum dla „Naszego Dziennika”: Przyjeżdżającym z Ukrainy trzeba zagwarantować poczucie bezpieczeństwa. Dzieci odzyskują radość życia i uśmiech

Widziałem, jak dzieci wyglądały na granicy i widzę każdej godziny, jak ich zachowanie się zmienia. Dzieci odzyskują radość życia i uśmiech. Naturalnym środowiskiem dla nich jest zabawa, dzięki niej trochę zapominają o okropieństwie wojny – mówił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. dr Filip Buczyński, franciszkanin, założyciel i prezes Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie.

Ks. A. Lalik dla „Naszego Dziennika”: Potrzeba naszej modlitwy, by Bóg pokierował decyzjami europejskich przywódców, tak aby wojna jak najszybciej została zakończona i nie ginęli niewinni ludzie, starsi i dzieci

W Bogu jest nasza obrona. Ufamy, że wojsko będzie w stanie nadal odpierać atak Rosjan, że mądre decyzje prezydenta Ukrainy przyczynią się do obrony suwerenności państwa. Jednak jako ludzie wierzący, chrześcijanie, wiemy, że ogromne znaczenie ma modlitwa. Polecamy obronę Ukrainy Panu Bogu przez wstawiennictwo Maryi – mówił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Andrzej Lalik, wikariusz parafii pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Mościskach na Ukrainie.

Ks. prał J. Niżnik dla „Naszego Dziennika”: Potrzeba kapłanów mocnych duchem

Problemy na drodze ku realizacji powołania kapłańskiego nie powinny zniechęcać, ale mobilizować do przezwyciężania słabości. Miejscem do walki ze złem w sobie jest tabernakulum. Święty Andrzej Bobola na kolanach przed Bogiem nabierał mocy ducha i wzrastał w Bożej mądrości – wskazał ks. prał. Józef Niżnik, kustosz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie, w rozmowie z red. Krzysztofem Gajkowskim z „Naszego Dziennika”. 3 marca br. ruszyła ogólnopolska nowenna w intencji duchowieństwa. Transmisję z Sanktuarium przeprowadza codziennie . 

„Nasz Dziennik”: Niemiecka „droga synodalna” jest chyba najlepszym dowodem, że za parawanem „walki z pedofilią w Kościele” w istocie trwa walka z nauczaniem Kościoła

Ukazywanie w negatywnym świetle chrześcijańskich wartości stało się normą. Jako pozytywną alternatywę serwuje się nam całe zestawy sposobów degradacji – od tzw. aborcji począwszy, poprzez adopcję dzieci przez homo-związki, aż do eutanazji. Czy to przypadek, że media wykorzystują każdą okazję, by manipulować obrazem Kościoła, kreując jego fałszywą wizję? Tym razem w ten sposób zaatakowano papieża Benedykta XVI. Chodzi tu nie tyle o jego osobę, ile raczej o jego nauczanie – powiedział Sebastian Karczewski, redaktor naczelny miesięcznika „Non Possumus. Imperatyw”, w wywiadzie dla „Naszego Dziennika”.

Ratunek dla Ukrainy

W dniach 18-26 lutego odbędzie się Nowenna różańcowa z Niepokalaną w intencji pokoju na Ukrainie. „Obrońmy ukraińskie granice modlitwą” – apeluje „Nasz Dziennik”. Całość granic Ukrainy została podzielona na 12 etapów – tras. Przez 9 dni duchowego pielgrzymowania na kolejnych odcinkach odmawiany będzie różaniec.

„Nasz Dziennik”: Wątpliwe analizy dot. badań nad skutecznością amantadyny w leczeniu COVID-19. „Sposób publikacji wyników podczas krótkiej konferencji prasowej nie ma żadnej wartości naukowej w kontekście medycyny opartej na dowodach”

Eksperci podważają wyniki badań dotyczące skuteczności amantadyny w leczeniu COVID-19. „Wbrew tym tysiącom potwierdzeń, resort zdrowia chce nam wmówić, że lek nie działa. To nieprawda. Dowody przedstawione w świetle jupiterów, to żadne dowody. Sporządzono jakieś wydumane wnioski na podstawie małej liczby pacjentów” – podkreśla pulmonolog dr Włodzimierz Bodnar. „Sposób publikacji wyników, tzn. podczas krótkiej konferencji prasowej, nie ma żadnej wartości naukowej w kontekście medycyny opartej na dowodach, tzn. evidence-based medicine” – dodaje dr Piotr Witczak, biolog medyczny specjalizujący się w zakresie immunologii.  

Nasz Dziennik: Szykany za leczenie. Klinika dr. Włodzimierza Bodnara odwoła się od decyzji Rzecznika Praw Pacjenta zakazującej leczenia amantadyną

Rzecznik Praw Pacjenta Adam Chmielowiec zakazał leczenia chorych na COVID-19 za pomocą amantadyny. Dr Włodzimierz Bodnar, zwolennik tej metody terapii, zapowiedział, że jego klinika odwoła się od tej decyzji, gdy tylko otrzyma ją na piśmie. „Prawie milion osób leczyło się amantadyną w Polsce. Wiemy, że amantadyna działa, nie mam żadnej wątpliwości” – wskazał lekarz.

Dr Z. Martyka dla „Naszego Dziennika”: Panika, którą wzbudzano w związku z COVID-19, ogarnęła wielu lekarzy. Zgadywano za pomocą teleporad, jakie leki wypisać pacjentowi, nie wykonując badań. Odpowiedzialność za to spada na tych, którzy eskalują strach

Panika, którą wzbudzano, ogarnęła też wielu lekarzy. Przestali badać pacjentów, bo pacjenci mogli być chorzy. To czysty absurd. Zgadywano za pomocą teleporad, jakie leki wypisać pacjentowi, nie wykonując badań, nie osłuchując pacjenta. Opóźniano w ten sposób postawienie właściwej diagnozy, nie wdrażano właściwego leczenia, a kiedy stan pacjenta na tyle się pogarszał, że wreszcie był przyjmowany do szpitala, to z reguły słyszał zarzut: „dlaczego tak późno?”. Tragikomedia. Odpowiedzialność spada na tych, którzy eskalują strach. Jaki cel im przyświeca? Są na szczęście lekarze, którzy nie wpadają w panikę i normalnie przyjmują i leczą pacjentów – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Zbigniew Martyka, lekarz internista, specjalista chorób zakaźnych.