Wpisy

M. Gróbarczyk: Polityka portowa dzisiaj w Polsce nie funkcjonuje

W 2023 roku polskie porty przyniosły do budżetu państwa 56 mld złotych. To są ogromne pieniądze, które wsparły budżet państwa. Jeżeli nastąpią spadki w przeładunkach w portach, to ten ładunek powędruje do innych portów – w tym przypadku do portów niemieckich. Na tym będzie się bogacił budżet niemiecki – powiedział Marek Gróbarczyk, poseł PiS, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

M. Gróbarczyk: Cel Donalda Tuska jest bardzo konkretny, a więc ograniczenie funkcjonowania portu Szczecin-Świnoujście i w ten sposób przekierowywanie większości towarów do niemieckich portów

Były minister gospodarski morskiej, Marek Gróbarczyk, alarmuje, że Niemcy przejmą częściową kontrolę nad portem Szczecin-Świnoujście. Jak zaznaczył, „doświadczenia współpracy z niemieckimi operatorami nie napawają optymizmem”.

M. Gróbarczyk: To, co teraz dzieje się w polskich portach, jednoznacznie można ocenić jako finisz. To jest koniec rozwoju polskich portów

Porty z tytułu podatku i wszelkiego rodzaju ceł przynosiły 56 mld złotych i to takiej czystej gotówki, tylko w obszarze fiskalnym – mówił pos. Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej w latach 2015 – 2023, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam. Dodał, że jednak to, co teraz dzieje się w polskich portach, jednoznacznie można ocenić jako finisz. To jest koniec rozwoju polskich portów. Trzeci kwartał pokazał, że spadki w niektórych przypadkach osiągnęły 11 proc., więc jest to znaczące. Dziesięć procent ze 140 mln ton to jest prawie 15 mln ton, które straciliśmy już tylko w tym roku i nie ma żadnej nadziei na to, żeby gospodarka się rozwijała, bo widzimy, że wszystko zwija – ocenił.

M. Gróbarczyk: Rząd Donalda Tuska doprowadził i dalej doprowadza do hamowania, likwidowania przemysłu. Nie minął jeszcze rok czasu od objęcia przez nich rządów, a już okazało się, że wiele zakładów pracy zostało zlikwidowanych

Obecnie mamy sytuację, o której mówiliśmy wielokrotnie. Rząd Donalda Tuska doprowadził i dalej doprowadza do hamowania, likwidowania przemysłu. Nie minął jeszcze rok czasu od objęcia przez nich rządów, a już okazało się, że wiele zakładów pracy zostało zlikwidowanych bądź jest likwidowane. Jest tragedia, jeżeli chodzi o budżet państwa. Mamy całkowicie rozłożoną i zdewastowaną służbę zdrowia. Kolejny będzie cały przemysł chemiczny, który już dzisiaj znajduje się w złej sytuacji. To wszystko jest efektem jednego roku rządów Donalda Tuska. To nie jest rząd, to jest patowładza, która ma za zadanie czynić dobrze, ale nie Polsce i Polakom, lecz innym państwom, bo ktoś na tym będzie korzystał – stwierdził Marek Gróbarczyk, poseł PiS, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Gróbarczyk: Trzeba odbudować infrastrukturę przeciwpowodziową i rozpocząć dodatkowe inwestycje, ale nic takiego się nie dzieje

Infrastrukturę przeciwpowodziową trzeba odbudować w trybie natychmiastowym, nie mówiąc o rozpoczęciu dodatkowych inwestycji zabezpieczających cały obszar, który z roku na rok jest coraz bardziej narażony na powodzie. Nic takiego się nie dzieje – powiedział poseł Marek Gróbarczyk z Prawa i Sprawiedliwości na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia”.

M. Gróbarczyk o niekompetencji nowej kadry Wód Polskich: Ci ludzie nie mieli doświadczenia, by zadziałać należycie. Doprowadziło to do tego, że miejscowości, które nie powinny być zalane, zostały zalane

Najistotniejszą osobą, jednym z najbardziej doświadczonych hydrotechników był inż. Wojciech Skowyrski, wiceprezes Wód Polskich,  odpowiedzialny za walkę z powodzią. To znamienita osoba, która ma na swoim koncie wiele działań przeciwpowodziowych przeprowadzonych z ogromnym sukcesem. On w pierwszej kolejności został wyrzucony z Wód Polskich. Swoista zemsta Donalda Tuska dotarła również do dyrektorów poszczególnych zlewni, przede wszystkim województwa dolnośląskiego. To właśnie w Nysie, we Lwówku, w Lesznie, we Wrocławiu zostali zwolnieni ci dyrektorzy, a przyjęci nominaci z rekomendacji partyjnych, którzy nie mieli żadnego doświadczenia w zakresie zarządzania polityką i gospodarką retencyjną – powiedział Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

M. Gróbarczyk: To, co dzisiaj wyprawia „Koalicja 13 grudnia”, to narażanie Polski na ogromne niebezpieczeństwo w postaci utraty szans gospodarczych, narażenie ludzi na susze i powodzie błyskawiczne

Myślę, że za tej kadencji nie powstanie żadna znacząca inwestycja, nie powstanie zbiornik retencyjny, nie powstanie stopień wodny. (…) W Warszawie poziom 20 cm i wydaje się, że to chyba jeszcze nie koniec. (…) Z drugiej strony nagle pojawiające się powodzie błyskawiczne, ogromne ilości wody, nie są retencjonowane, a to jest istota funkcjonowania gospodarki wodnej, która z jednej strony wyłapuje wodę, a wypuszcza ją w momentach, kiedy tej wody brakuje – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, Marek Gróbarczyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Gróbarczyk o śmierci kpt. Z. Sulatyckiego: Wierzę, że jego praca, życie, nie pójdzie na marne, przede wszystkim w kontekście przyszłych pokoleń i budowania polskiego chrześcijaństwa, patriotyzmu, a przede wszystkim walki o silną Polskę

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marek Gróbarczyk, powiedział, że Kapitan Żeglugi Wielkiej Zbigniew Sulatycki był człowiekiem niezwykłym, który całe swoje życie poświęcił walce o silną i chrześcijańską Polskę z rozwiniętą gospodarką morską.