
33. rocznica śmierci ks. Stanisława Suchowolca
33 lata temu zginął kapelan białostockiej „Solidarności” ks. Stanisław Suchowolec. Do dziś okoliczności jego śmierci pozostają niewyjaśnione.

33 lata temu zginął kapelan białostockiej „Solidarności” ks. Stanisław Suchowolec. Do dziś okoliczności jego śmierci pozostają niewyjaśnione.

Na białostockich Dojlidach upamiętniono księdza Stanisława Suchowolca – legendarnego kapelana białostockiej „Solidarności”. Sprawców śmierci kapłana nie udało się znaleźć do dzisiaj.

Ks. Stanisław Suchowolec już jako kleryk opiekował się społecznością niepełnosprawnych oraz bardzo mocno angażował się na rzecz życia. W swoich kazaniach m.in. oskarżał komunistów o dopuszczanie do aborcji, do ustawodawstwa, które nie chroni życia, a je gwałci. Miał bardzo jednoznaczne, twarde kazania, które w dużej mierze zachowały się do naszych dni, ponieważ Służba Bezpieczeństwa je nagrywała. Represje szczególnie się wzmogły w ostatnich latach jego życia, kiedy ks. Stanisław Suchowolec nie tylko otrzymywał anonimowe telefony, grożono mu śmiercią, ale także był dewastowany jego samochód, a jego najbliższa rodzina była nękana – mówił prof. Jan Żaryn, historyk, podczas sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

31 lat temu zginął kapelan białostockiej „Solidarności” ks. Stanisław Suchowolec. Do dziś jego śmierć pozostaje niewyjaśniona.

Upamiętnienie ks. Stanisława Suchowolca tak, by dotrzeć można było też do młodego pokolenia – to główny cel biegu „Droga do wolności”, który w sobotę odbył się w Białymstoku. Wzięło w nim udział ponad 200 osób. W tym roku minęła 30. rocznica śmierci duchownego.

30 lat temu, w nocy z 29 na 30 stycznia 1989 r. w pożarze na plebanii w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zginął kapelan białostockiej Solidarności ksiądz Stanisław Suchowolec. Był przyjacielem zamordowanego ks. Jerzego Popiełuszki i jednym z pierwszych kapłanów mówiących o jego męczeństwie.

Mija 30 lat od zabójstwa przez SB ks. Stanisława Suchowolca, kapelana białostockiej „Solidarności”. Główne obchody odbyły się w niedzielę w Białymstoku.

Ponad 200 osób wzięło udział w sobotnim biegu „Droga do wolności” w Białymstoku. Upamiętnia on księdza Stanisława Suchowolca, kapelana miejscowej „Solidarności”, który zginął w pożarze plebanii w styczniu 1989 roku. Wszystko wskazuje na zbrodnicze podpalenie.

Ok. 150 osób wzięło udział w niedzielnym biegu „Droga do wolności” w Białymstoku. Bieg upamiętnia ks. Stanisława Suchowolca, kapelana miejscowej Solidarności, który zginął w pożarze plebanii, w styczniu 1989 roku. Sprawę jego śmierci wciąż bada IPN.

W Białymstoku uczczono w niedzielę pamięć ks. Stanisława Suchowolca – kapelana miejscowej „Solidarności” – w rocznicę jego niewyjaśnionej śmierci. Duchowny zginął 28 lat temu w pożarze na plebanii w Dojlidach. Śledztwo w tej sprawie wciąż prowadzi IPN.

Dziś przypada 28. rocznica śmierci ks. Stanisława Suchowolca. Z tej okazji w dzielnicy Białegostoku Dojlidy, odbędą się uroczystości organizowanie przez NSZZ Solidarność. O 11.30 w Kościele Niepokalanego Serca Maryi sprawowana będzie Msza św. w intencji zmarłego kapłana.

Mieszkańcy Białegostoku wspomnieli w niedzielę 27. rocznicę niewyjaśnionej śmierci kapelana białostockiej „Solidarności” ks. Stanisława Suchowolca. Msza św. sprawowana była w
