
Ks. Piotr Glas zwolniony z brytyjskiego więzienia. Sąd uchylił wyrok
Sąd Apelacyjny na Jersey unieważnił wyrok skazujący ks. Piotra Glasa i zdecydował o jego zwolnieniu z więzienia. „Po wielu miesiącach

Sąd Apelacyjny na Jersey unieważnił wyrok skazujący ks. Piotra Glasa i zdecydował o jego zwolnieniu z więzienia. „Po wielu miesiącach

Mamy dzisiaj do czynienia z kryzysem wiary. Wielu ludzi nie szuka w Panu Bogu swojego priorytetu, raczej szuka odpowiedzi bocznymi drogami (nie zawsze je odnajdują). Jeżeli człowiek nie zmierza w stronę Pana Boga, to bardzo szybko potyka się o pytanie, na które nie znajduje odpowiedzi. Po prostu jest nieszczęśliwy. Kondycja społeczeństwa jest taka, jaka jest relacja ludzi z Bogiem – wskazał ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca, duszpasterz studentów i rodzin, podczas „Rozmów niedokończonych” w TV Trwam.

Dlaczego Kościół katolicki jest dziś najbardziej prześladowaną i atakowaną instytucją na świecie, a katoliccy księża są najbardziej szykanowaną grupą społeczną? Nie sposób znaleźć właściwą odpowiedź na to pytanie, jeśli nie podejmiemy wysiłku przyjrzenia się temu problemowi przez pryzmat wiary i istoty sakramentu kapłaństwa – wskazuje ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca, na łamach „Naszego Dziennika”.

Korzenie Halloween są pogańskie. Wierzono, że noc między 31 października a 1 listopada to czas, kiedy dusze potępionych przychodzą na ziemię i mogą ludziom szkodzić, dlatego trzeba je sobie przebłagać. Czy my chcemy w tym dniu oddawać cześć potępieńcom, złym duchom, szatanowi, czy mamy kierować się w stronę Pana Boga, Jezusa Chrystusa? To jest pytanie, jakie każdy chrześcijanin powinien sobie dzisiaj zadać – a szczególnie rodzice, którzy pozwalają swoim dzieciom brać udział w tego typu zabawach – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca, kapłan archidiecezji poznańskiej.

Częste karmienie się Eucharystią pomaga zwyciężać w duchowej walce – akcentuje ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca i ceniony rekolekcjonista, na łamach „Naszego Dziennika”.

Coraz większa część młodzieży nie uznaje takich wartości jak wiara i patriotyzm. Uważają się za poszukujących, deistów lub ateistów, otwierają się na różne pseudoduchowości. Nie po drodze im z wiarą przodków. Nie wykazują wielkiego zainteresowania, aby ją poznawać i zgłębiać. Także sprawy Ojczyzny nie są dla nich priorytetem. Wielu spośród nich nie wiąże swojej przyszłości z Polską. Jakie są źródła takich postaw? Jak odwrócić ten trend, zabójczy dla przyszłości Polski? – wskazuje ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca i rekolekcjonista, na łamach „Naszego Dziennika”.

Zniechęcenie jest to rodzaj pokusy złego ducha, która została przyjęta i nierozpoznana i w jakichś sposób w nas oddziaływuje – powiedział ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca, kapłan archidiecezji poznańskiej, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam. Podkreślił, że kiedy mamy do czynienia z osobą, która czuje się zniechęcona np. w miłości małżeńskiej, ale nie jest jeszcze wypalona, to przede wszystkim trzeba zapytać ją, czy pierwotną motywacją jej bycia w małżeństwie lub kapłaństwie jest miłość. Jeżeli ukochasz Boga obecnego w Kościele, w swoich parafianach albo w swoim współmałżonku, w swoich dzieciach, to nigdy nie będziesz miał problemu z tym, żeby znaleźć motywacje, by znów wstać rano, być dla nich, załatwiać różne sprawy, które są związane z tą drogą, na której jesteś – wskazał kapłan.

Kryzys wiary zawsze ma podwójną naturę: z jednej strony dotyczy sfery ducha, z drugiej strony przestrzeni życia małżeńskiego. Tego nie można od siebie rozdzielić. Kiedy szukamy pomocy dla osoby w takim kryzysie, to zawsze musimy przyjrzeć się tym dwóm sprawom – jaka jest miłość małżonków do Boga i jaka jest ich miłość do siebie nawzajem. Jeśli ktoś myśli, że kryzys wiary nie pociąga za sobą relacji między małżonkami, to jest w błędzie. Jeśli ktoś zlekceważy kryzys wiary, to niedługo będzie musiał zmagać się z problemem kryzysu małżeńskiego – zaznaczył ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca, podczas „Audycji dla Małżonków i Rodziców” w Radiu Maryja.

Niestety, coraz więcej rodziców i wychowawców zwraca uwagę na to, że zaczęły się pojawiać w ich rodzinach lub w pracy bardzo trudne przypadki wychowawcze, z którymi po prostu sobie nie radzą. Całe ich doświadczenie jakby legło w gruzach. Problemów młodych obecnego czasu nie da się porównać z problemami dorosłych, pamiętających własną młodość. Rozwiązania, które wypracowali na przestrzeni lat, okazują się nieskuteczne – wskazuje ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca.

Wielką biedą małżeństw, ale również wielu rodzin jest skoncentrowanie się na wymiarze materialnym, finansowym, związanym z przygotowaniem na śmierć (…). To jest o wiele za mało, ponieważ jest to zadanie, do którego trzeba dojrzewać całe życie i zwierając związek małżeński dobrze by było, żeby narzeczeni zadali sobie pytanie – czy ten chłopak, ta dziewczyna będzie w stanie doprowadzić mnie do tego punktu, jakim jest moja śmierć, czy będzie mi przeszkodą? Czy ona będzie myślała o wieczności w ogóle w perspektywie wiary, czy też będzie skoncentrowana na sobie, na sprawach materialnych? Gdyby te punkty brać pod uwagę, to myślę, że wiele małżeństw by nigdy nie zaistniało, szczególnie tych, które się właśnie rozpadły, bo były zbudowane bez Pana Boga. Ale gdyby ci młodzi ludzie dobierali się właśnie w taki sposób, żeby szukać osoby, która będzie mi pomocą w przygotowywaniu się do momentu śmierci, to byłoby o wiele więcej wspaniałych, świętych małżeństw – mówił ks. Sławomir Kostrzewa, kulturoznawca, w „Audycji dla małżonków i rodziców” na antenie Radia Maryja.

Szkoła dobrej śmierci zaczyna się od samego Jezusa Chrystusa. Gdy rozpoczynał publiczną działalność, miał około 30 lat. Nie ukrywał jednak, że czas Jego misji na ziemi nie będzie długi. Zapowiadał swoim uczniom śmierć, wręcz oczekiwał jej z radością. Jego postawa uczy nas, że dobra śmierć to śmierć przyjęta i zaakceptowana jako naturalna część naszego życia – podkreśla ks. Sławomir Kostrzewa na łamach „Naszego Dziennika”.

Jak zachować się wobec bliskiego, którego życie dobiega końca? Milczeć? Wmawiać, że wszystko jest dobrze? Udawać, że nic się nie dzieje? – na te pytania odpowiada ks. Sławomir Kostrzewa, rekolekcjonista i publicysta, na łamach „Naszego Dziennika”.
