Wpisy

[NASZ TEMAT] K. Wyszkowski: Już od jesieni 1977 roku miałem poczucie, że środowisko Komitetu Obrony Robotników trochę odeszło od problematyki robotniczej i społecznej

Już od jesieni 1977 roku miałem poczucie, że środowisko Komitetu Obrony Robotników trochę odeszło od problematyki robotniczej i społecznej. Tam pojawiły się zainteresowania dla pisma literackiego. Miałem poczucie, że ten początkowy impuls wywodzący się z protestu 76. roku, jakby zanikł – wskazał Krzysztof Wyszkowski w rozmowie z Jakubem Jóźwiakiem z Redakcji Informacyjnej Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] K. Wyszkowski: Rozmowa L. Millera z J. Kulczykiem pokazuje, jak szeroka jest do dzisiaj w Polsce postkomunistyczna propaganda

Opozycjonista z czasów PRL-u Krzysztof Wyszkowski w rozmowie z Redakcją Informacyjna Radia Maryja ocenił, że rozmowa Leszka Millera z Janem Kulczykiem pokazuje, jak szeroka jest do dzisiaj w Polsce postkomunistyczna propaganda. Współtwórca i były działacz Wolnych Związków Zawodowych odniósł się do fragmentów rozmowy z 2013 roku przeprowadzonej w restauracji Amber Room, ujawnionej przez portal TVP.info.

[TYLKO U NAS] Red. K. Wyszkowski: Mazowiecki, Geremek, Kuroń czy Michnik to ludzie, którzy przy Okrągłym Stole dogadali się z m.in. z Kwaśniewskim i całą bandą ludzi z Moskwy 

Mazowiecki zaczynał jako działacz stalinowski, Geremek zaczynał jako działacz stalinowski, Kuroń zaczynał jako działacz stalinowski. Michnik mówił o sobie, że jest komunistą. To są ci ludzie, którzy odegrali wtedy decydującą rolę przy Okrągłym Stole, którzy ustanowili w Polsce porządek postkomunistyczny, którzy się dogadali doskonale właśnie z takimi ludźmi jak Kwaśniewski i całą bandą ludzi z Moskwy – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja red. Krzysztof Wyszkowski, współtwórca i były działacz Wolnych Związków Zawodowych.

K. Wyszkowski dla „Naszego Dziennika”: ECS stało się ośrodkiem liberalno-lewicowej myśli politycznej i służy walce z obecnym rządem

ECS stało się ośrodkiem liberalno-lewicowej myśli politycznej i służy walce z obecnym rządem. To jest bardzo wygodna forma przeciwstawiania się obecnej władzy, i to za publiczne środki powiedział w rozmowie z red. Mariuszem Kamienieckim z „Naszego Dziennika” Krzysztof Wyszkowski, współtwórca i były działacz Wolnych Związków Zawodowych, członkiem Kolegium IPN. 

[TYLKO U NAS] K. Wyszkowski: Sąd zastosował metodę „spychania w przyszłość” ws. Lecha Wałęsy

Sąd zastosował metodę „spychania w przyszłość”. Żądają kolejnej ekspertyzy. Później, jeśli będzie się różniła np. jakimś przecinkiem, to sąd stanie na stanowisku, że skoro te dwie ekspertyzy nie są tożsame, to prosimy o trzecią. A lata będą mijały – powiedział w sobotnich „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja redaktor Krzysztof Wyszkowski odnosząc się do decyzji Sądu Rejonowy w Gdańsku nt. teczki TW „Bolka”.

K. Wyszkowski: Stan wojenny był niesłychanym wstrząsem

Był to niesłychany wstrząs. Pierwszy raz przeżyłem atak polskiego wojska na Polaków. Masowe aresztowania kilkunastu tysięcy ludzi, przetrzymywanie ich przez rok, a jeśli chodzi o elitę Solidarności – przez kilka lat. Taka skala wydarzeń była nie do przewidzenia – powiedział w rozmowie z Radiem Maryja Krzysztof Wyszkowski, wspominając wprowadzenie stanu wojennego w Polsce.

K. Wyszkowski o żądaniach Lecha Wałęsy: Jestem przekonany, że wszystkie groźby pod adresem IPN i Pani Kiszczakowej są puste i bezpodstawne

Jest to kolejna próba zaistnienia Lecha Wałęsy – powiedział Krzysztof Wyszkowski, opozycjonista z czasów PRL, członek Kolegium IPN. Odniósł się w ten sposób do zapowiedzi byłego prezydenta, który na Twitterze opublikował wczoraj serie wpisów, w których zażądał, aby żona Czesława Kiszczaka ujawniła prawdę o teczkach TW „Bolka”. Jego zdaniem zostały one spreparowane.

Sąd: K. Wyszkowski ma przeprosić L. Wałęsę

Krzysztof Wyszkowski ma przeprosić Lecha Wałęsę za swoje wypowiedzi w mediach, że przed kilku laty wygrał proces z b. prezydentem dotyczący oskarżenia go o to, że był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Bolek” – orzekł we wtorek Sąd Okręgowy w Gdańsku. Wyrok nie jest prawomocny.