Wpisy

[TYLKO U NAS] Min. Z. Ziobro o KPO: Polacy są okłamywani. Chodzi o stworzenie wrażenia, że Unia Europejska ma nam dać jakieś pieniądze, a to nie jest prawda. KPO to nic innego jak dobrze zamaskowany i bardzo drogi kredyt

Polska w ramach KPO ma otrzymać kwotę około 160 mld złotych. Wedle szacunków ekspertów, którzy wypowiedzieli się dla Ministerstwa Sprawiedliwości, Polska będzie musiała zwrócić te pieniądze w całości z bardzo dużym naddatkiem w kwocie co najmniej 300 mld zł, a nawet – zdaniem ekspertów – będzie to kwota oscylująca bliżej 500 mld złotych (…). Polacy są okłamywani. Chodzi o stworzenie wrażenia, że Unia Europejska ma nam dać jakieś pieniądze, a to nie jest prawda. Krajowy Plan Odbudowy to nic innego jak ukryty, dobrze zamaskowany i bardzo drogi kredyt – wskazał Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

KPO kosztem polskiej suwerenności?

Prawo i Sprawiedliwość szuka większości dla projektu ustawy wiatrakowej. Projekt ma zmniejszyć odległość elektrowni wiatrakowych od zabudowań mieszkalnych. Przyjęcie ustawy wiatrakowej jest kolejnym warunkiem, który Polska musi spełnić, jeśli chce uzyskać fundusze z KPO.

[TYLKO U NAS] Wicemin. M. Woś nt. projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym:  Za ok. 117 mld euro z KPO, które rzekomo mamy dostać, oddamy 300-500 mld euro, m.in. płacąc za niemieckie wiatraki. Jest to w interesie Polski? 

Społeczeństwo zbyt wiele słyszało o tym, jakie z Krajowego Planu Odbudowy będą „wspaniałe pieniądze”, a to wcale nie są żadne wspaniałe pieniądze. To fundusze przeznaczone w większości na niemieckie wiatraki (…), bo UE powiedziała, że węgiel to jest coś okropnego, mimo że jest to tanio dostępne „czarne złoto”. Jako Solidarna Polska odrzucamy taki radykalizm – powiedział Michał Woś podczas czwartkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Wiceminister sprawiedliwości odniósł się w ten sposób do projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, których przyjęcia domaga się Unia Europejska, w zamian za wypłatę Polsce środków z KPO.

Solidarna Polska: Informowanie, że 23,9 mld euro dotacji bezzwrotnych z KPO jest bezpłatną darowizną UE, to hiperkłamstwo

Informowanie, że 23,9 mld euro tzw. dotacji bezzwrotnych w ramach KPO to jest bezpłatna darowizna Unii Europejskiej, jest hiperkłamstwem XXI wieku – mówili politycy Solidarnej Polski. Wyrazili zadowolenie z zapowiedzi premiera ws. weta wobec pomysłu Komisji Europejskiej dot. zwiększenia polskiej składki na rzecz spłaty części dotacyjnej Krajowego Planu Odbudowy.

W Zjednoczonej Prawicy trwa spór o Krajowy Plan Odbudowy

W obozie rządzącym rosną emocje wokół środków z Krajowego Planu Odbudowy. Solidarna Polska pyta polityków Prawa i Sprawiedliwości o koszty funduszu. Padają nawet zarzuty, że to lichwa. Po stronie PiS do dyskusji włączył się minister rozwoju i technologii, Waldemar Buda, i oskarżył koalicjantów o fake newsy.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: KPO to nie darmowy pieniądz, jaki mamy dostać z Unii Europejskiej, jakaś darmowa i bezzwrotna dotacja. Jest to przede wszystkim wysoko oprocentowany kredyt

Według informacji rządowych Krajowy Plan Odbudowy to program, który składa się z 54 inwestycji i 48 reform (…). W ramach tego programu mamy otrzymać 158,5 mld złotych, w tym 106,9 mld złotych w postaci dotacji i 51,6 mld złotych w formie preferencyjnych pożyczek. I już tu zaczynają się schody, a konkretnie szczegóły, które te pięknie brzmiące słowa wywracają do góry nogami. KPO to nie jest darmowy pieniądz, jaki mamy dostać z Unii Europejskiej, jakaś darmowa, bezzwrotna dotacja. Jest to przede wszystkim wysoko oprocentowany kredyt – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” wyemitowanym na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] A. Maciejewski: Komisja Europejska ma kość z napisem KPO, rzuca nią daleko, a później mówi – Polska biegnij!

Dzisiaj powinniśmy uruchomić jeden wielki zegar odsetek i kar na Komisję Europejską za łamanie zasad, naruszenie zasad solidarności i dyskryminację Polski. Od ponad roku państwa unijne korzystają z pieniędzy, które my jako Polacy poręczyliśmy – powiedział politolog Andrzej Maciejewski w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.