Wpisy

Niemiecki europoseł rosyjskiego pochodzenia domaga się wszczęcia przez Komisję Europejską procedury przeciwko Polsce

Sergey Lagodinsky, niemiecki europoseł rosyjskiego pochodzenia, chce, aby Komisja Europejska wszczęła procedurę przeciwko Polsce w związku z pracami na Odrze. Chodzi o inwestycję mającą poszerzyć rzekę i usprawnić żeglugę. Zdaniem niemieckiego polityka stanowi to zagrożenie dla środowiska naturalnego.

Wicemin. dr M. Romanowski o skardze do KE ws. tolerowania przez polskie władze homofobicznych audycji w mediach: Ma to na celu zamknąć usta katolikom i ludziom, którzy odwołują się do prawa naturalnego

Nauczanie Kościoła i prawo naturalne to pewna rzeczywistość, z którą się stykamy, która ma obiektywne podstawy i tego właśnie bronimy. To jest spór między wizją człowieka, który istnieje jako mężczyzna i jako kobieta, ukierunkowanego na prokreacje a wizją genderową, że nie ma płci, tylko jest jakiś rodzaj, który się zmienia w zależności od pory dnia czy chęci. To jest ten zasadniczy spór, którego nie unikniemy, a takie pojęcia jak mowa nienawiści, dyskryminacja, uruchamianie instytucji europejskich jest tak naprawdę wytrychem, aby zamknąć usta jednym – katolikom, chrześcijanom, ludziom, którzy odwołują się do prawa naturalnego i pozwolić na głoszenie jedynej słusznej neomarksistowskiej ideologii gender – ocenił dr Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Skarga aktywisty LGBT do KE w sprawie rzekomego tolerowania przez polskie władze homofobicznych audycji w mediach

Komisja Europejska otrzymała skargę aktywistów LGBT w sprawie rzekomego tolerowania przez polskie władze homofobicznych audycji w mediach – poinformował „Nasz Dziennik”. Fundacja Basta – założona przez aktywistę LGBT, Barta Staszewskiego i jego partnera – skarży się m.in. na audycję w Radiu Maryja. Chodzi o program z udziałem ks. prof. Pawła Bortkiewicza oraz wiceministra sprawiedliwości, dr. Marcina Romanowskiego, w którym mówili, że ideologia gender stanowi zagrożenie dla polskich rodzin i naszej cywilizacji.

Wicemin. K. Ciecióra w Radiu Maryja: Niezależnie od decyzji KE będziemy konsekwentni w osłonie polskich rolników przed nadmiernym importem zbóż z Ukrainy

Nasze stanowisko się nie zmieni i nie pozwolimy na to, by w okresie żniw i po zbiorach destabilizować nasz rynek. Tym bardziej że w dalszym ciągu tranzytem transportujemy zboże z Ukrainy dalej w świat. Są rekordowe wolumeny, które przez Polskę przejeżdżają, natomiast one nie zostają w Polsce. To jest podstawowy problem, na który nie chce zwrócić uwagi Komisja, że niczego nie blokujemy. W dalszym ciągu wspieramy, wzmacniamy i ułatwiamy tranzyt, który przebiega przez Polskę w niezakłócony sposób. Nie chcemy, żeby nagły napływ zboża z Ukrainy na nasze lokalne rynki (szczególnie na wschodzie Polski) doprowadził do destabilizacji – powiedział Krzysztof Ciecióra, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

„Nasz Dziennik”: KE chce oszczędzać na rolnikach

Komisja Europejska nie chce zwiększania środków na rolnictwo w nowej perspektywie finansowej – informuje „Nasz Dziennik”. Gazeta przypomniała, że wzrost cen nawozów i pasz wywołany m.in. wojną na Ukrainie spowodował pogorszenie sytuacji rolników na terenie Unii Europejskiej. Dlatego też gospodarze zaapelowali o zwiększenie nakładów w ramach unijnej Wspólnej Polityki Rolnej.