Wpisy

Min. J. Mosiński: Od 2014 r. Kreml wydał ponad 300 mln dolarów na ingerowanie w politykę innych państw, by realizować swoją politykę wpływów

Uważam, że tym bardziej należy sprawdzić wszelkiego rodzaju działania, w wyniku których wpływy interesów rosyjskich miały się dobrze w Unii Europejskiej. (…) We Francji, w Wielkiej Brytanii, w Niemczech podobne komisje funkcjonują i badają sferę wpływów rosyjskich w tych krajach, więc nie wiem skąd ten wrzask opozycji – powiedział minister Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek komisji weryfikacyjnej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Min. J. Mosiński w TV Trwam: Kochamy nasz kraj i chcemy rozmawiać z Polakami o tym, co dla nich jest najważniejsze, jak oceniają rządy PiS i całego obozu Zjednoczonej Prawicy, jakie mają propozycje na przyszłość

Kochamy nasz kraj i chcemy rozmawiać z Polakami o tym, co dla nich jest najważniejsze, jak oceniają rządy PiS i całego obozu Zjednoczonej Prawicy, jakie mają propozycje na przyszłość. To wszystko ma posłużyć temu, aby program, który niebawem ogłosimy, odzwierciedlał oczekiwania Polaków. Polacy to naród bardzo mądry, kreatywny, pracowity i zasługuje na to, żeby kontynuować wspólnie, razem z nami marsz ku dobrobytowi, aby przegonić zachodnie gospodarki – powiedział minister Jan Mosiński, poseł PiS, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Min. J. Mosiński w Radiu Maryja o komisji ds. badania rosyjskich wpływów w Polsce: W innych państwach funkcjonują podobne komisje, więc nie wiem dlaczego opozycja reaguje nerwowo i panicznie

W skład komisji ds. badania rosyjskich wpływów na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski wchodzić będą wszyscy przedstawiciele partii politycznych, które znajdują się w Sejmie. Powołanych będzie dziewięciu członków przez Sejm RP. W innych państwach funkcjonują podobne komisje. We Francji czy w jednym z landów niemieckich jest powołana komisja ds. Nord Stream i Nord Stream 2, więc nie wiem dlaczego opozycja reaguje wręcz nerwowo i panicznie – powiedział Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek komisji weryfikacyjnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] J. Mosiński o powołaniu komisji ds. rosyjskich wpływów: Opozycja dużo mówi o transparentności, ale jak przychodzi co do czego, to transparentności nie chce. My nie mamy nic do ukrycia, a więc zakres działania komisji obejmuje także nasze rządy

Opozycja dość dużo mówi o transparentności, ale jak przychodzi co do czego, to transparentności nie chce. My nie mamy nic do ukrycia, a więc zakres działania komisji obejmuje lata rządów opozycji oraz Prawa i Sprawiedliwości, chcemy to wszystko wyjaśnić i sprawdzić, a już osobną kwestią jest, jak do tego podejdą organy ścigania. My działamy w podobny sposób jak komisja ds. prywatyzacji nieruchomości warszawskich. Tak powinno działać państwo polskie, a nie w formacie takim, jak chciałaby to opozycja, a jak coś ich dotyka, to wtedy podnoszą larum, że coś nie jest zgodne z prawem, coś jest niekonstytucyjne. To oskarżenia niemające żadnego odniesienia do rzeczywistości – mówił Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Mosiński: Wierzę w to, że znajdziemy rozwiązania dla polskiej wsi, bo PiS jest formacją, która najbardziej troszczy się o los polskich rolników

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jan Mosiński, wyraził przekonanie, że porozumienie między Polską a Ukrainą w kwestii zboża przywróci spokój na polskiej wsi. Decyzja Komisji Europejskiej o zniesieniu cła na ziarno z Ukrainy spowodowała poważne problemy w Polsce, ale i innych krajach. Ceny zbóż spadły, a rolnicy nie mogą sprzedać ziarna. 

„Nasz Dziennik”: Dyskryminacja Polski

Zapoznałem się z komunikatem Komisji Europejskiej i to stanowisko jest dla mnie nie do zaakceptowania. Do Polski przybyło już ponad 2,5 mln uchodźców z Ukrainy. To jest ogromna liczba osób, które potrzebują pomocy. (…) Nie tworzymy obozów dla uchodźców. Polskie rodziny, organizacje społeczne, Kościół i wspólnoty wiernych – cały kraj udzielił tym ludziom bezinteresownej pomocy. Przygotowaliśmy ustawę regulującą wsparcie dla uchodźców i na ten cel przygotowaliśmy aż 7 mld złotych. Miejmy świadomość, że nie jesteśmy w stanie bez końca wydawać pieniędzy. Musimy otrzymać wsparcie ze strony Komisji Europejskiej – powiedział Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

[TYLKO U NAS] J. Mosiński: Nieprecyzyjność zapisu o dostępie do informacji publicznej może spowodować wydanie wyroków niezgodnych z Konstytucją  

Niejasność, nieprecyzyjność zapisu o dostępie do informacji publicznej powoduje, że mogą zapadać wyroki, które mogą być niezgodne z Konstytucją. Ta nieprecyzyjność zapisu dotyczącego udostępnienia informacji publicznej (co nią jest, jaki jest obowiązek) powoduje, że wiele organizacji wykorzystuje ją to tego, żeby w jakiś sposób nękać podmiot, który składa takowe żądanie – zaznaczył Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.  

[TYLKO U NAS] J. Mosiński: Rząd PiS zatrzymał dziką reprywatyzację, powołując w 2017 roku Komisję Weryfikacyjną, która w sposób znaczący ukróciła ten proceder

Mieszkańcy warszawskich mieszkań tracili dach nad głową w wyniku różnego rodzaju machlojek i oszustw (…). Tamę temu bezprawiu postawił rząd Prawa i Sprawiedliwości, powołując w 2017 roku Komisję Weryfikacyjną, która w sposób znaczący ukróciła ten proceder. Rozpoczęła swoje działania jako instytucja użyteczności publicznej o specjalnym znaczeniu dla spraw, które wyjaśniała – powiedział Jan Mosiński, poseł Prawa i sprawiedliwości i członek Komisji Weryfikacyjnej, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] J. Mosiński o Komisji Weryfikacyjnej: Kiedy zaczęliśmy rozpatrywanie wniosków mieszkańców stolicy, to wyłonił nam się obraz tragedii ludzkich

Ludzi wyrzucano z mieszkań, ze stropów wylewano fekalia, odłączano prąd i ciepło, zrywano dachy zimą, mówiąc kolokwialnie, by „wykurzyć” mieszkańców i przejąć nieruchomość, reprywatyzować i zarabiać miliony. Kiedy zaczęliśmy rozpatrywanie wniosków mieszkańców, dużej grupy osób, bo było ich około kilkadziesiąt tysięcy, to wyłaniał nam się obraz tragedii ludzkich – powiedział poseł Jan Mosiński podczas audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.