J. Mosiński o projekcie ustawy dot. legalizacji związków jednopłciowych: Ta inicjatywa pokazuje, że PO nie ma pomysłu na Polskę
Paweł Kowal i Paweł Poncyljusz, posłowie Koalicji Obywatelskiej, pracują nad projektem ustawy o tzw. związkach partnerskich. Szczegóły nie są jeszcze znane. Propozycje najpierw ma poznać klub Koalicji Obywatelskiej.
Według Pawła Kowala przyszedł czas na uregulowanie tego typu związków osób jednej czy dwóch płci na gruncie prawa cywilnego. Wyjaśnił, że idea zrodziła się z rozmów z Polakami, którzy – jak twierdzi – rozumieją zmiany cywilizacyjne.
Inicjatywa polityków KO wpisuje się również w zapowiedź Donalda Tuska, który zadeklarował, że jeśli wygra wybory, jedną z jego pierwszych decyzji będzie zgoda na tzw. związki partnerskie.
W ocenie Jana Mosińskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości, to właśnie po powrocie Donalda Tuska przyśpieszyło wprowadzanie pomysłów skrajnie lewicowych ideologii do przestrzeni publicznej.
– Temat zaczyna pojawiać się na gruncie legislacyjnym. Jak widzimy, Paweł Kowal i Paweł Poncyljusz przygotowują projekt ustawy dotyczący tzw. związków partnerskich. Większość Polaków nie jest raczej przychylna, żeby formalizować w taki sposób związki osób tej samej płci. One mogą być regulowane w obecnym porządku prawnym. Ta inicjatywa pokazuje, że PO nie ma pomysłu na Polskę. Obecnie pracujemy nad Polskim Ładem i chcemy uzyskać w tej kwestii poparcie opozycji. Platforma Obywatelska w tym samym czasie proponuje Polsce i Polakom – moim zdaniem – sprawy drugorzędne i niemające faktycznego odniesienia do obecnych potrzeb społeczeństwa – wyjaśnia Jan Mosiński.
Według mediów złożenie wspólnego projektu w tej sprawie rozważają także posłowie KO z ugrupowań: Inicjatywa Polska i Nowoczesna. Decyzji jednak jeszcze nie ma.
Postulat legalizacji tzw. związków partnerskich znajduje się w programie Koalicji. Sejm – m.in. za rządów PO-PSL – zajmował się już tą kwestią, ale zgłoszone wówczas projekty przepadły. Parlament nie zajął się także projektem Nowoczesnej z 2018 roku.
RIRM



