fot. PAP/Mateusz Marek

J. Mosiński: Wprowadzenie podwyżek dla osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie zawsze będzie budziło kontrowersje

Wzrost o 40 proc. wynagrodzenia dla prezydenta, zwiększenie wysokości diet dla radnych o 60 proc. oraz podwyżka wynagrodzenia pracowników samorządowych – to niektóre z założeń projektu złożonego w poniedziałek w Sejmie przez Prawo i Sprawiedliwość.

Nowe zarobki będą wyliczane na podstawie kwoty bazowej, która będzie corocznie waloryzowana o wzrost wynagrodzeń na dany rok budżetowy w stosunku do roku poprzedniego.

Poseł PiS Jan Mosiński zaznacza, że temat podwyżek dla polityków i urzędników państwowych zawsze budzi kontrowersje, jednak dobre wynagrodzenia pozwolą na lepszą jakość zarządzania krajem.

Wprowadzenie podwyżek dla osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie zawsze będzie budziło kontrowersje i zawsze w gronie części komentatorów strony politycznej będzie komentowane, że to nie teraz, nie ta pora. Każda pora będzie zła. Natomiast proszę zwrócić uwagę na to, że od 90. lat nie było tej regulacji płacowych, a kwota bazowa, od której nalicza się wynagrodzenie, współczynnikiem odpowiednim, nie była zmieniana od wielu, wielu lat – tłumaczył Jan Mosiński.

W ubiegłym tygodniu prezydent podpisał rozporządzenie dotyczące podwyżek uposażeń m.in. marszałków Sejmu i Senatu, członków rządu oraz parlamentarzystów.

Koalicja Obywatelska zapowiedziała, że złoży projekt ustawy anulujący rozporządzenie prezydenta. [czytaj więcej]

 

RIRM

drukuj