Wpisy

Wicepremier P. Gliński odpowiada na list Prezesa Rot Marszu Niepodległości w sprawie odzyskania zagrabionych dzieł sztuki

Z satysfakcją przyjąłem Pana korespondencję z 18.01.2022 r. i przedstawiony w niej postulat organizacji wystawy dot. zagrabionych – i do tej pory nie odzyskanych – dóbr kultury. To z jednej strony potwierdzenie, że działania, zarówno restytucyjne, jak i promocyjne prowadzone przez kierowany przeze mnie resort, przynoszą oczekiwany skutek, z drugiej – dowód, że decyzja o wyodrębnieniu oddzielnego Departamentu Restytucji Dóbr Kultury jest zasadna i wychodzi naprzeciw społecznym oczekiwaniom – czytamy w odpowiedzi wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego na list Prezesa Rot Marszu Niepodległości, Roberta Bąkiewicza, w sprawie odzyskania zagrabionych dzieł sztuki.

Do Muzeum Treblinka trafią przedmioty znalezione przy ciałach zamordowanych w okolicach obozu

27 stycznia, w Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, na terenie Muzeum Treblinka odbędzie się konferencja prasowa z udziałem prezesa IPN dr. Karola Nawrockiego, podczas której placówce muzealnej zostaną przekazane przedmioty należące do więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady i obozu pracy z lat 1941–1944, odnalezione podczas prac Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Straty polskiej kultury podczas II wojny światowej to ponad pół miliona dzieł sztuki

Musimy powrócić do sprawy zwrotu zagrabionych przez Niemców dóbr kultury i ewentualnego wypracowania systemu rekompensat – mówił niedawno szef MSZ Zbigniew Rau. Straty polskiej kultury w czasie II wojny światowej są szacowane na 514 tys. obiektów; 64 tys. z nich jest opisanych w katalogu dzieł utraconych – przypominał z kolei wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

[TYLKO U NAS] Prof. W. Polak o świętach Bożego Narodzenia podczas II wojny światowej: Nawet jeżeli wieczerza wigilijna była skromna i nie można było kultywować różnych tradycyjnych zwyczajów świątecznych, pamiętano, że najważniejszy w czasie świąt jest Pan Bóg

Trzeba podkreślać, że mimo ciężkich warunków i głodu, a czasami także osobistych tragedii, wszyscy starali się, aby święta Bożego Narodzenia zachowały chociaż odrobinę świątecznego nastroju. Przede wszystkim pamiętano o wymiarze chrześcijańskim i religijnym. Nawet jeżeli wieczerza wigilijna była skromna i nie można było kultywować różnych tradycyjnych zwyczajów świątecznych, pamiętano, że najważniejszy w czasie świąt jest Pan Bóg. Do Niego zwracano się ze wszystkimi troskami (…). Polacy starali się – pomimo trudnych warunków i tego, że nie można było zdobyć niczego kojarzącego się ze świętami – dążyć do pewnej normalności, starając się przejść do względnego porządku nad codziennymi szykanami, terrorem ze strony okupantów– powiedział prof. Wojciech Polak, historyk, dyrektor Centrum Badania Historii „Solidarności” i Oporu Społecznego w PRL, w rozmowie z portalem Radia Maryja.