Wpisy

Obchody 82. rocznicy zbrodni pomorskiej w Toruniu

Co najmniej 30 tysięcy cywilnych mieszkańców Pomorza zginęło 82 lata temu z rąk niemieckich okupantów w masowych rozstrzeliwaniach podczas ludobójczej akcji eksterminacyjnej. W rocznicę tamtych wydarzeń oddany zostanie hołd bestialsko zamordowanym. W sobotę, 2 października, w toruńskim Parku Pamięci z udziałem marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, Piotra Całbeckiego, odbędzie się uroczystość odsłonięcia instalacji upamiętniającej bezimienne ofiary zbrodni pomorskiej.

Niemcy: Rusza proces sekretarki ze Stutthofu oskarżonej o współudział w zamordowaniu ponad 11 tys. więźniów

W czwartek przed sądem w Itzehoe stanie Irmgard Furchner, była sekretarka w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof. 96-latka jest oskarżona o to, że w okresie od czerwca 1943 r. do kwietnia 1945 r. jako stenotypistka i maszynistka w komendanturze niemieckiego obozu śmierci Stutthof pomagała kierownictwu obozu w systematycznym zabijaniu więźniów.

Powraca temat reparacji wojennych od Niemiec

Coraz głośniej powraca temat reparacji od Niemiec za krzywdy wyrządzone podczas II wojny światowej. Mijają 82 lata od niemieckiej agresji na nasz kraj. Polska poniosła największe straty – zginęło około 6 mln obywateli, z ziemią zrównano wiele miejscowości i rozkradziono mienie. Polska utraciła także część swojego terytorium.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Francja i Wlk. Brytania zawarły z Polską koalicję, by odwrócić pierwszeństwo uderzenia niemieckiego

Polska miała nadzieję, że przy silnym zakotwiczeniu w koalicji z Francją oraz Wielką Brytanią otrzymamy ratunek. Mocarstwa nie patrzyły jednak na nas jako na siłę zdolną w sposób skuteczny zahamować Adolfa Hitlera. Jeśli zawierały z nami koalicje, to po to, by odwrócić pierwszeństwo uderzenia niemieckiego. Kiedy nie godziliśmy się na zwasalizowanie się, III Rzesza odwróciła uderzenie, mając nadzieję, że Zachód nic nie zrobi. Tak się stało – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Wrzesień 1939 r. pokazał, że przeważająca większość Polaków zachowała synergię między sumieniem indywidualnym, rodzinnym i narodowym

Prymas Tysiąclecia mówił, że trzeba myśleć samodzielnie, polskimi mózgami. Wielu ludzi jednak polskimi mózgami nie chce myśleć. Jak patrzymy na zachowanie osób na granicy polsko-białoruskiej, to widzimy, że w ogóle nie używają organu, który Pan Bóg im dał. Dla sporej części osób aspirujących do bycia elitą – „polskość to nienormalność”. Sumienie narodowe ksiądz prymas definiował jako wypełnianie nakazu moralnego obrony suwerenności ojczyzny. Wyjaśniał, że nie można ulegać pokusie nowej targowicy skądkolwiek by ona nie przyszła – zaznaczył prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.