
Hotele i restauracje kończą rok zadłużone na 470 mln zł
Hotele i restauracje, czyli branża HoReCa kończy 2025 r. z długiem w wysokości 470 mln zł, czyli o 91 mln

Hotele i restauracje, czyli branża HoReCa kończy 2025 r. z długiem w wysokości 470 mln zł, czyli o 91 mln

400-500 euro sięgała cena jednego noclegu w wielu hotelach w Wenecji w przedostatni weekend maja, w dniach inauguracji Biennale Architektury. Rzadkością nie były też sumy w wysokości 700 euro. Także w innych włoskich miastach na progu sezonu wakacyjnego notuje się znaczy wzrost cen w hotelach: najwięcej we Florencji i Mediolanie – o około 40 procent.

Po ponownym otwarciu restauracji i hoteli, sektory turystyczny i gastronomiczny miejscami wciąż odnotowują dwucyfrowe straty w porównaniu z zeszłym rokiem. Klientów jest mniej niż się spodziewano, a wiele firm ma problemy z zapewnieniem personelu.

Przez niejasne przepisy hotele niechętnie przyjmują zaszczepionych gości ponad obowiązujący 75-procentowy limit – powiedział sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego Marcin Mączyński. Dodał, że to jeden z powodów apelu o zniesienie limitu.

Liczyliśmy na pełne odmrożenie branży noclegowej w sezonie wakacyjnym – powiedział sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, Marcin Mączyński, odnosząc się zapowiedzianego przez premiera Mateusza Morawieckiego kolejnego etapu luzowania obostrzeń.

Od dziś przywrócona zostaje działalność hoteli z zachowaniem reżimu sanitarnego. Luzowanie obostrzeń pandemicznych to następstwo spadku liczby zakażeń COVID-19.

Rząd znosi część obostrzeń. Nowe rozwiązania będą obowiązywały warunkowo od przyszłego piątku przez dwa tygodnie.

12 lutego ponownie otwarte będą kina, teatry i hotele. Obłożenie będzie jednak mogło wynosić jedynie 50 procent dostępnych miejsc. Otwierane będą także baseny. Rząd umożliwi również uprawianie sportu na świeżym powietrzu, także rekreacyjnie. Zamknięte natomiast pozostaną siłownie, a restauracje nadal będą mogły wydawać posiłki na wynos i na dowóz. Zasady będą obowiązywały na razie przez dwa tygodnie.

W piątek rząd przekaże perspektywę na kolejne dwa tygodnie – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Medialne doniesienia wskazują, że rozważane jest otwarcie hoteli.

Prezydent Andrzej Duda wyraził chęć rozmów z przedsiębiorcami, którzy mimo pandemii i obowiązujących restrykcji, otwierają swoje biznesy. Przekonywał też, że nikt nie zamyka gospodarki dla zabawy, ale ze względu na wciąż trudną sytuację epidemiczną.

Na początku przyszłego tygodnia rząd będzie decydował, co dalej z otwieraniem poszczególnych branż w gospodarce – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Na razie przedsiębiorcy nie wiedzą, czego mogą się spodziewać. Ci, którzy pomimo obostrzeń otwierają swoje biznesy, mogą zostać pozbawieni pieniędzy z tarcz antykryzysowych.

Ograniczenie liczby gości jednocześnie znajdujących się w obiekcie, czy bezwzględny zakaz przebywania tam osób nie zakwaterowanych – to niektóre wytyczne funkcjonowania branży hotelarskiej przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju.
