fot. pixabay.com

IGHP: Liczyliśmy na pełne odmrożenie branży w sezonie wakacyjnym

Liczyliśmy na pełne odmrożenie branży noclegowej w sezonie wakacyjnym – powiedział sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, Marcin Mączyński, odnosząc się zapowiedzianego przez premiera Mateusza Morawieckiego kolejnego etapu luzowania obostrzeń.

Od 26 czerwca br. – jak zapowiedział szef rządu – hotele i pensjonaty będą mogły udostępnić 75 proc. pokoi, podczas gdy obecnie limit ten wynosi 50 proc. Zaznaczył też, że do limitów nie będą wliczane osoby zaszczepione.

„Przyjęliśmy ze zdziwieniem tę informację, bo liczyliśmy na pełne odmrożenie branży hotelarskiej w sezonie wakacyjnym” – wskazał Marcin Mączyński.

Przypomniał, że tak właśnie było w ubiegłym roku, mimo że liczba notowanych zakażeń COVID-19 było większa niż obecnie.

Zauważył też, że branża przez cały czas pandemii bardzo starała się przestrzegać wprowadzonych ograniczeń, o czym świadczy chociażby fakt, że wyniki przeprowadzonych do tej pory kontroli nie wykazały żadnych większych uchybień.

Wskazał również, że do tej pory nie zostało ustalone, w jaki sposób hotelarze mają przetwarzać dane medyczne klientów, które są tzw. danymi wrażliwymi.

„My, jako hotele, nie jesteśmy upoważnieni do tego, by przetwarzać dane dotyczące szczepień gości” – wyjaśnił.

Powiedział, że ponad tydzień temu Izba wysłała pismo z tym pytaniem zarówno do Ministerstwa Zdrowia, jak i do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, ale do tej pory nie otrzymała odpowiedzi.

„Nie wiemy, na jakiej podstawie prawnej możemy oczekiwać od gości podania informacji, czy jest osobą zaszczepioną, czy nie, bo do tego uprawnione są odpowiednie służby” – wyjaśnił.

W ocenie Marcina Mączyńskiego utrzymanie częściowych ograniczeń może opóźnić odbudowę rynku hotelarsko-noclegowego w Polsce.

Z najnowszego badania IGHP wynika, że w maju, podobnie jak w poprzednich miesiącach, blisko 92 proc. hoteli nie przewidywała osiągnięcia zysku z działalności operacyjnej wcześniej niż na koniec 2022 r. Odsetek hoteli wskazujących na okres późniejszy niż rok 2022 utrzymał się na poziomie ponad 60 procent.

PAP

drukuj