
E. Kosmal dla „Naszego Dziennika”: Środowisko rolnicze czuje się zdradzone, porzucone przez partię, która niegdyś była ich naturalnym reprezentantem. Rolnicy nie tylko odwrócili się od PSL – oni są wzburzeni
Środowisko rolnicze czuje się zdradzone, porzucone przez partię, która niegdyś była ich naturalnym reprezentantem. Rolnicy nie tylko odwrócili się od PSL-u – oni są wzburzeni. Z niecierpliwością wyczekują nadchodzących wyborów samorządowych, bo właśnie w gminach i powiatach, tam gdzie bije serce Polski, zapowiada się prawdziwe trzęsienie ziemi. Struktury terenowe PSL-u są dziś w stanie otwartego konfliktu z centralą w Warszawie. Nie mają złudzeń co do tego, że ich przywódcy zawarli koalicję, która zamiast chronić interesy wsi, systematycznie je podminowuje. To rząd, który zamiast wyciągać pomocną dłoń do gospodarstw, rzuca im kłody pod nogi. Ludzie to widzą i nie zamierzają milczeć. Rolnicy nie zapominają, kto ich zawiódł – powiedział Edward Kosmal, wiceprzewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, w rozmowie z red. Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika”.











